W zaciszu domu, ubrana w szlafrok, otoczona przyjaciółmi – tak barbadoska piosenkarka przywitała Nowy Rok. Nie tylko anturaż Sylwestra był skromny – RiRi wyznaje, że zachowywała wstrzemięźliwość przez cały rok.
„Nowy Rok, Nowa Ja”
Tak Rihanna podpisała swój post na Instagramie, w którym pokazała, jak świętowała koniec 2024 roku. Na nagraniu słychać, jak z dumą przyznaje:
Komentarze (poza standardowymi pytaniami, kiedy nowa płyta) wtórują jej:
Zdaje się, że trzeźwość promowana przez gwiazdy ma pozytywny wpływ na ich fanów.
Zmiana jest dla każdego
W ostatnim czasie coraz więcej artystów porusza temat abstynencji – 29 grudnia Anthony Hopkins celebrował swoją 49. rocznicę niepicia alkoholu. Wyznał, że po tym, jak prowadził samochód „pijany do nieprzytomności”, zrozumiał, że jego problem może mieć śmiercionośne skutki. Poprosił wtedy o specjalistyczną pomoc.
Zendaya, która z brawurową zwinnością odegrała rolę Rue Bennett, nastolatki zmagającej się z uzależnieniem od narkotyków, w życiu prywatnym stroni od wszelkich używek. W jednym z postów na Instagramie przyznała:
Inni trzeźwość wybierają ze względu na bardziej prozaiczne powody. Jennifer Lopez przyznaje, że nie pije, gdyż „alkohol rujnuje skórę”, ale czy każda motywacja nie jest dobra, aby odstawić substancje odurzające?
Zrozumieć i naprawić
Polskie podwórko celebrytów również obfituje w nawróconych. Wiele gwiazd zmagało się z uzależnieniem, czy też „zbyt mocno doceniało” towarzystwo alkoholu, o czym szczerze opowiedział nam chociażby Borys Szyc. Jego problem zaczął się już w liceum i jak przyznał:
Teraz, zupełnie czysty i po ukończonej terapii, opowiada o swojej historii, propagując trzeźwość. Czy to będzie top trend 2025 roku? Zobaczymy.
