Wokół nowej produkcji HBO „I tak po prostu”, czyli długo wyczekiwanej kontynuacji „Seksu w wielkim mieście” krąży wiele plotek. Fanów najbardziej interesuje czy powstanie kolejny sezon przygód Carrie Bradshow, po tym jak jeden z bohaterów zostało pozwany o molestowanie seksualne.
Od czasu premiery pierwszego odcinka wpłynęły cztery oskarżenia o nadużycia seksualne Chrisa Notha, serialowego Mr Biga. Bohater już w pierwszym odcinaku miał zawał serca, w wyniku którego zmarł. Wtedy pojawiły się spekulacje na temat tego, czy producenci serialu wiedzieli o nadużyciach aktora. Chris Noth w dalszym ciągu odrzuca wszystkie zarzuty, stanowczo mówiąc że nie zrobił nic złego.
Swoje zdanie wyraziły wcielające się w główne bohaterki Sarah Jessica Parker, Cynthia Nixon i Kristin Davis.
Jak na razie wiadomo, że produkcja analizuje całą sytuację związaną z oskarżeniem Chrisa Notha i czeka na dalsze postępowanie.
Krytyczny odbiór fanów
Kontynuacja „Seksu w wielkim mieście” zdobyła wielu sprzymierzeńców, ale także przeciwników. W internecie rozpętała się prawdziwa wojna osób komentujących zachowania serialowych przyjaciółek. Główny zarzut dotyczy postrzegania kobiet po pięćdziesiątce. Bohaterki notorycznie mówią, że są na coś za stare lub nie nadążają za obecnymi czasami. Postać zawsze rozsądnej Mirandy została zmieniona nie do poznania. Według fanów jej obecne zachowanie jest sprzeczne z tym co reprezentowała wcześniej. Z drugiej strony jest wierne grono odbiorców, którzy czekają z utęsknieniem na dalsze losy mieszkanek Nowego Jorku, niezależnie od tego jak bardzo zmieniły się główne bohaterki.
Wielu fanów wierzy że w kolejnym sezonie powróci Samantha, której odtwórczyni Kim Cattrall zrezygnowała z roli w „I tak po prostu”. Ostatni odcinek pierwszej części dał zresztą dużą nadzieję na kontynuację. Główna bohaterka Carrie pojechała do Paryża, aby pożegnać swojego zmarłego męża, jednocześnie umawiając się z Sam na drinka. Takie zakończenie nie pozostawia wątpliwości, że zakładane były kolejne sezony. Ale czy naprawdę tak się stanie?
/tekst: Julia Jankowska/


