Ogłoszenie zbiegło się ze skandalem z udziałem wokalisty. Podczas sobotniego koncertu w kalifornijskim Inglewood Josh Homme zaatakował akredytowaną fotografkę Chelsea Lauren. Wokalista wycelował nogą w aparat fotograficzny i kopnął. Ten odbił się i uderzył Chelsea w twarz. Fotografka spędziła noc w szpitalu. Josh Homme zdążył już przeprosić za swoje zachowanie, jednak jak podaje Variety, to nie było jedyne dziwne zdarzenie. Homme miał również rozciąć sobie czoło nożem, wyzywać publiczność i obrażać zespół MUSE, który również grał tego wieczora.