„Dzieciaki” Larry’ego Clarka z 1995 roku wywołały furorę i kontrowersje naraz. Film trafił na festiwal w Cannes, mówiły o nim najważniejsze amerykańskie media, Larry Clark i scenarzysta Harmony Korine zdobili kolejne nagłówki prasowe. Ale co przemilczano? Aktorów. Ludzie występujący w filmie to tak naprawdę grupa naturszczyków, biednych dzieciaków z Nowego Jorku, z trudną przeszłością i bez przyszłości. Całe dnie spędzali na deskorolce, by uciec od bólu codzienności (oprócz Chloë Sevigny, ówczesnej dziewczyny Harmony’ego Korine’a). Każdy z nich dostał czek opiewający na 1000 dolarów, traktowany niczym Święty Graal, który wreszcie odmieni ich los. A ile zarobiły niskobudżetowe „Dzieciaki”? 22 miliony dolarów. Jak film wpłynął na życie jego bohaterów? Co zyskali, a co stracili? Co się z nimi później działo? Tego dowiecie się ze świetnego dokumentu Eddiego Martina, którego współtwórcą jest jeden z „Dzieciaków”, Hamilton Harris. Po latach poznajemy zupełnie inną perspektywę kultowej produkcji, która zmieniła życie niejednego nastolatka, a ponadto dowiadujemy się sporo o samych aktorach z archiwalnych materiałów wideo, których w jest filmie niemało.