Poznajcie Michała Anioła Excela
To że w Paincie można wyczarować cuda i "malować" dzieła łudząco podobne do tych stworzonych na płótnie, wiemy nie od dziś. Okazuje się jednak, że inne popularne narzędzie Microsoftu, Excel, przy odpowiedniej dozie cierpliwości i zapału również pozwala realizować się artystycznie.
Udowadnia to 77-letni Tatsuo Horiuchi, który po tym, jak przeszedł na emeryturę, chciał dać upust swojej wyobraźni i zacząć tworzyć sztukę. Nie miał odpowiednich finansów, wykształcenia, ani umiejętności plastycznych, postanowił więc wykorzystać stojący w domu komputer z zainstalowanym pakietem Office.
Od 10 lat eksperymentuje z narzędziami do rysowania w Excelu i tworzy cyfrowo coraz doskonalsze pejzaże i martwe natury, które wydają się dziełami doświadczonego artysty. Horiuchi został określony mianem Michała Anioła Microsoft Excela. Wizytę w jego studio złożyli reporterzy z platformy mediowej Great Big Story, a efekty możemy zobaczyć w opublikowanym niedawno wideo:


