Syn Edyty Górniak nagrał debiutancki singiel. Rapuje w nim o trudach życia jako dziecko znanej piosenkarki. Ksywa: Enso.
Czasy, w których rap był zarezerwowany tylko dla przedstawicieli kultury hip-hopowej już dawno przeminęły. Nowa szkoła znacząco różni się od starej szkoły choćby tematycznie. W tej pierwszej rzadko pojawiają się tematy związane z walką o przetrwanie na ulicy, jak chociażby w legendarnym utworze Pei ,,Szacunek ludzi ulicy”.
Żeby być raperem, nie trzeba już znać życia na ulicy (ani nawet udawać, że się je zna). Odbiorca głównego nurtu zmianę mógł zauważyć choćby przyglądając się karierze Maty, który – jak wiadomo – jest synem znanego prawnika Marcina Matczaka. Młody raper nigdy nie ukrywał, że wywodzi się z warstw uprzywilejowanych, ale w ogóle nie przeszkadzało mu to w zrobieniu błyskotliwej kariery.
Allan Krupa, który występuje pod pseudonimem Enso, prywatnie jest synem Edyty Górniak. W swoim kawałku „Lambada” w pewnym sensie idzie w ślady Maty i dzieli się swoimi przemyśleniami dotyczącymi dorastania na świeczniku. Enso już w pierwszej zwrotce zrywa z wizerunkiem wykreowanym przez media:
Kolejne zwrotki układają się w spójną historię. Enso rapuje między innymi o tym, że nie chce być jak inni, a także polemizuje z retoryką mediów... W klipie widać, że twórcy inspirowali się nowym amerykańskim rapem, gdzie sportowe samochody i markowe ubrania to codzienność.
Co myślicie o tym utworze?
/tekst: Natalia Izdebska/


