Magazyn Deadline umieścił polski serial wśród 15-tu najciekawszych seriali dramatycznych, które warto obejrzeć. „Zatoka szpiegów” znalazła się na wysokiej pozycji w tym zestawieniu.
Serial opowiada o Franzu Neumannie (Bartosz Gelner), młodym oficerze niemieckiego wywiadu, który odkrywa, że jego ojciec był Polakiem i podejmuje niebezpieczną decyzję o szpiegowaniu dla aliantów. Jego zadaniem jest zbieranie informacji o działaniach niemieckiej marynarki wojennej Kriegsmarine podczas bitwy o Atlantyk. Wkraczając w niemieckie elity nawiązuje intymne relacje z trzema kobietami, a podejrzewany o zdradę musi wykorzystać swoje umiejętności, by przetrwać wojnę i oczyścić się z zarzutów.
Magazyn Deadline pisząc o serialu, skomentował zmianę polityczną w Polsce:
Magazyn cytuje wypowiedź reżysera serialu, Michał Rogalskiego, który wymienił mroczną, czarno-białą estetykę filmów noir jako inspirację dla produkcji. W rozmowie opisał także trudny moment historii, w czasie którego toczy się akcja „Zatoki szpiegów”.

Serial rozpoczyna się latem 1940 roku, „w szczycie sukcesu nazistowskiego” w Europie, po inwazji na Polskę i okupacji Francji. Stany Zjednoczone nie włączyły się jeszcze do wojennej akcji, trwała bitwa o Anglię.
Artykuł zauważa, że oczywistą konsekwencją reformy rządu Tuska jest obecnie to, że budżety na kolejne telewizyjne produkcje są obecnie zamrożone. Pod znakiem zapytania stoi również produkcja 2. sezonu „Zatoki szpiegów”.
