Swatch łączy siły z Muzeum Luwr. Efekt jest intrygujący

Autor: MK
23-10-20191 min czytania
Swatch łączy siły z Muzeum Luwr. Efekt jest intrygujący
fot. mat. pras.
Marka Swatch od zawsze przykładała dużą wagę do sztuki i kultury. Zaowocowało to współpracą z Rijksmuseum w Amsterdamie czy też Muzeum Thyssen-Bornemisza w Madrycie. Teraz jednak Swatch poszedł o krok dalej, łącząc siły z najpopularniejszą instytucją sztuki na świecie, paryskim Muzeum Luwr.
Efektem jest limitowana kolekcja 4 zegarków, na których możemy znaleźć obrazy słynnych malarzy, znajdujące się w zbiorach Luwru. Na zegarkach dzieła ukazano w zupełnie nowych odsłonach, co jest zasługą dyrektora kreatywnego Swatch, Carla Giordanettiego.
Jakie arcydzieła znalazły się w kolekcji limitowanej? Nie mogło zabraknąć oczywiście "Mona Lisy" Leonarda da Vinci, czyli najchętniej odwiedzanego obrazu w Luwrze. Na kolejnych dwóch zegarkach widnieją portrety Marii Medycejskiej i jej męża Henryka IV, autorstwa flamandzkiego malarza Fransa II Pourbusa, na których włosy Marii mają kolor niebieski, a król Henryk IV jest przyodziany w czerwone, hipsterskie okulary.
Najbardziej rzuca się w oczy czwarty i ostatni element kolekcji, przedstawiający amora z "Porwania Heleny" Guido Reniego. Towarzyszące mu czerwone serce, symbolizuje dzień ponownego zakochania. To właśnie na nie wskazuje amor.
Kolekcja zadebiutuje w salonach Swatch oraz na stronie internetowej marki już 24 października.
FacebookInstagramTikTokX