Na Uniwersytecie Federalnym w Paranie istnieje kurs poświęcony poszukiwaniu rozwiązań istniejących problemów społecznych. Jego uczestnicy muszą wybrać jeden z siedemnastu Celów Zrównoważonego Rozwoju Narodów Zjednoczonych, a następnie stworzyć odpowiednie narzędzie, aby go osiągnąć. Jedna ze studentek, Rafaella de Bona Gonçalves, postawiła sobie za cel dosyć śmiałą wizję:
Biodegradowalność i higiena
Rodzajów ubóstwa jest wiele, dlatego Gonçalves skupiła się na jednym – problemie bezdomności.
Co miesiąc przechodzą także menstruację
W Brazylii na skraju głodu i ubóstwa znajduje się około 13 milionów ludzi. Jakim cudem mieliby zapłacić za produkty sanitarne, skoro nie są w stanie pozwolić sobie na kupno jedzenia? Gdy Gonçalves zaczęła badać sytuację, zauważyła, że bezdomne kobiety zazwyczaj starają się zaimprowizować sklepowe tampony.
Tak powstała Maria – tampon, który dostosowuje się do warunków, w jakich żyją adresatki projektu Gonçalves. Tampony Maria są higieniczne, praktyczne, uniwersalne, a przy okazji – biodegradowalne. Produkuje się je z włókien liści banana. Do potrzebujących trafiają w formie rolek, przypominających papier toaletowy. Aby uformować tampon wystarczy oderwać fragment i zrolować go. W ten sposób powstaje element o indywidualnym rozmiarze. Innowacyjny projekt opuścił salę wykładową i stał się produktem dystrybuowanym przez brazylijski rząd. Wynalazek został również zauważony poza granicami Brazylii. W 2019 roku Gonçalves otrzymała prestiżową niemiecką nagrodę „ iF Design Talent Award".
W Polsce problem ubóstwa menstruacyjnego jest również coraz częściej zauważany. Pisaliśmy już m.in. o organizowanej przez markę Always #AkcjiDonacji oraz okresowej rewolucji w polskich szkołach. W lutym ruszyła akcja zatytułowana „Padsharing", której organizatorem jest Fundacja Akcja Menstruacja.
/tekst: Aleksandra Adamiak/


