W muzeum Muzeum Kunstsammlung Nordrhein-Westfalen w Düsseldorfie dokonano szokującego odkrycia. Obraz słynnego abstrakcjonisty Pieta Mondriana zatytułowany „New York City I” od 77 lat wisiał do góry nogami.
Obraz powstał w 1941 roku. Cztery lata później został wystawiony w Museum of Modern Art w Nowym Jorku, a od 1980 roku znajduje się w kolekcji niemieckiego muzeum. Kiedy rozpoczęły się przygotowania do wystawy „Mondrian. Evolution” (29.10.2022-12.02.2023) z okazji 150. urodzin Mondriana, kuratorka Susanne Meyer-Büser zorientowała się, że coś jest nie tak.
Przesłanek jest kilka. W Centrum Pompidou w Paryżu jest wystawiony podobny obraz artysty, w którym pogrubienie siatki znajduje się na górnej krawędzi. Tak samo ustawiony jest obraz, który widać na zdjęciu wykonanej w pracowni Mondriana krótko po jego śmierci. W przeciwieństwie do wielu poprzednich prac Mondriana, ten nie został podpisany. Najprawdopodobniej Mondrian nie podpisał go, ponieważ nigdy nie uznał go za skończony.
Chociaż udało się potwierdzić, że obraz wisiał do góry nogami, muzeum nie planuje wprowadzać zmian. „Taśmy są już bardzo luźne i wiszą na włosku. Gdybyśmy go odwrócili, grawitacja pociągnęłaby je w przeciwnym kierunku. Poza tym teraz pomyłka stała się częścią historii tego dzieła” – oceniła Susanne Meyer-Büser.
