FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

Sejm przegłosował ustawę Lex Czarnek. Co oznacza to dla przyszłości polskiej szkoły?

14-01-2022
Sejm przegłosował ustawę Lex Czarnek. Co oznacza to dla przyszłości polskiej szkoły?
Sejm przegłosował ustawę Lex Czarnek. Co oznacza to dla przyszłości polskiej szkoły?
fot. kadr z "Czarnek o grzechu LGBT, zbrodni pedofilii i filmie Sekielskiego"

W czwartek po południu sejm przyjął ustawę zwaną Lex Czarnek, która w znaczący sposób wpłynie na pracę dyrektorów szkół i kuratoriów w Polsce. Komisja sejmowa odrzuciła wszystkie poprawki opozycji.

Przypominamy, że Lex Czarnek to projekt ustawy reformującej prawo oświatowe. Zmiana rozszerzy uprawnienia kuratorów oświaty powoływanych przez Ministerstwo Edukacji i Nauki. Da to rządowi większą kontrolę nad programem nauczania w szkołach. W efekcie władza będzie miała większy wpływ na wybór oraz odwoływanie dyrektorów placówek edukacyjnych. Wzrośnie też nadzór nad wydarzeniami i zajęciami pozalekcyjnymi w szkołach.

Co zmieni nowa reforma edukacji?

Ministerstwo Edukacji i Nauki twierdzi, że ustawa usprawni funkcjonowanie polskich szkół. Jednocześnie ma ona oczyścić je z polityki i uchronić uczniów przed treściami niewłaściwymi. Reforma zakłada rozszerzenie uprawnień kuratorów oświaty. Budzi to jednak niepokój i kontrowersje w środowiskach nauczycielskich. Pojawiają się głosy mówiące, że zmiany pozwolą na ścisłe kontrolowanie poszczególnych placówek edukacyjnych. Nauczyciele obawiają się, że poza odebraniem władzy samorządom, doprowadzi to do sytuacji, w której w programie edukacyjnym będą głoszone przekonania rządzących. Jednocześnie utrudnione zostanie organizowanie zajęć dodatkowych i warsztatów. Dyrektorzy zobowiązani będą do składania wniosków o zgodę na przeprowadzenie zajęć do kuratorium. W efekcie rząd będzie decydował o charakterze treści przekazywanych młodzieży.

Czy to koniec wolnej szkoły?

Tak przynajmniej twierdzą organizacje związane z oświatą oraz aktywiści. Organizacja społeczna Wolna Szkoła mówi, że to kolejny etap niszczenia Polskiej szkoły. tak komentuje sytuację na instagramie.

„– Witamy w szkole strachu, indoktrynacji, zarządzanej przez kuratora. Witamy w szkole, w której nie liczy się prawo dziecka do wyrażania swoich poglądów, ponieważ nadrzędny w niej będzie głos ministra i podległych mu kuratorów. Nie będzie się także liczyła wola rodziców, ponieważ w każdej chwili będzie mógł ją zablokować kurator” tak Wolna Szkoła skomentowała sytuację na swoim Instagramie.

/tekst: Maria Ludwisiak/

FacebookInstagramTikTokX