Przewagą, którą telewizory niezmiennie mają nad urządzeniami mobilnymi, jest wielkość ekranu, zdecydowanie potęgująca wrażenia z oglądania. Flagową linią Samsunga pod tym względem jest seria QLED z ekranami o przekątnej od 43 do 98 cali. Naturalnie nasuwa się pytanie, gdzie umiejscowić tak dużą „czarną plamę”, ale i na to znalazł się sposób. Tryb Ambient dostępny we wszystkich tegorocznych telewizorach QLED sprawia, że zamiast „czarnej plamy” na ekranie wyłączonego telewizora pojawiają się dzieła artystów takich jak Tali Lennox czy Scholten & Baijings, ale można też stworzyć własną galerię zdjęć lub kolaż albo „wtopić” ekran w tło znajdujące się za nim. A by jeszcze bardziej zbliżyć Samsung QLED do bycia szykownym elementem wystroju wnętrza, ilość kabli niezbędnych do jego funkcjonowania ograniczono do jednego i to niemal niewidocznego. Właśnie takie, praktycznie rozwiązania, powodują zmiany trendów.