Menu
K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
K MAG Logo
FacebookInstagramTikTokX
  • K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
  • Search
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
K MAGKup nowy numer
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Fundacja K MAG
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

Sąd wydał zakaz dystrybucji naklejek "Strefa wolna od LGBT" dołączanych do "Gazety Polskiej"

Autor: Monika Kurek
25-07-2019 • 2 min czytania
Sąd wydał zakaz dystrybucji naklejek "Strefa wolna od LGBT" dołączanych do "Gazety Polskiej"
Sąd wydał zakaz dystrybucji naklejek "Strefa wolna od LGBT" dołączanych do "Gazety Polskiej"
fot. Karol Owczarek
W sobotę w Białymstoku odbyła się Parada Równości, która spotkała się z dużą agresją mieszkańców. Uczestników musiał oddzielać od napastników kordon policji, a i tak doszło do parudziesięciu incydentów z użyciem siły. Wywołało to szok i niedowierzanie wśród czytelników w całej Polsce. Z dużym potępieniem spotkał się pomysł redakcji "Gazety Polskiej", by do swojego tygodnika dołączyć naklejkę "Strefa wolna od LGBT".
Pomimo ogromnej krytyki, w środę 24 lipca do sprzedaży trafiło czasopismo z dołączoną haniebną naklejką. Hasłu towarzyszy grafika, przedstawiająca okrąg z przekreśloną tęczą.
Sprzedaży pisma odmówiła m.in. sieć Empik, argumentując, że "nie ma u nich miejsca na tak jawną dyskryminację". W wielu punktach dystrybucja odbyła się jednak zgodnie z planem. Wszystko wskazuje, że nie na długo.
Decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie, Niezależne Wydawnictwo Polskie sp. z o.o., wydawca „Gazety Polskiej”, będzie musiało wstrzymać się z kolportażem do momentu rozstrzygnięcia procesu o ochronę dóbr osobistych, wytoczonego przez aktywistę na rzecz praw LGBT z Lublina. Teoretycznie może to oznaczać, że teraz każdy, kto zobaczy "Gazetę Polską" z naklejką w sprzedaży, może powiadomić policję o podejrzeniu łamania prawa.
Naczelny tygodnika, Tomasz Sakiewicz, twierdzi że na wykonanie decyzji ma tydzień (wtedy już wejdzie do sprzedaży kolejny numer "Gazety Polskiej"...), poza tym wyroku od sądu nie otrzymał, a jeśli otrzyma, to od decyzji może się odwołać.
Decyzję sądu można zatem potraktować symbolicznie, to jednak bardzo ważny symbol sprzeciwu wobec szerzenia nienawiści do danej grupy społecznej.
FacebookInstagramTikTokX

Polecane

Chorzy turyści po kąpieli w "instagramowym" jeziorze, które jest toksyczne. Zignorowali ostrzeżenia

Chorzy turyści po kąpieli w "instagramowym" jeziorze, które jest toksyczne. Zignorowali ostrzeżenia

Powstał pisuar dla kobiet, który może rozwiązać problem kolejek podczas festiwali muzycznych

Powstał pisuar dla kobiet, który może rozwiązać problem kolejek podczas festiwali muzycznych

Właściciel hostelu oferuje jointa za zebranie wiadra śmieci. Chętnych nie brakuje

Właściciel hostelu oferuje jointa za zebranie wiadra śmieci. Chętnych nie brakuje

Polecane

Chorzy turyści po kąpieli w "instagramowym" jeziorze, które jest toksyczne. Zignorowali ostrzeżenia

Chorzy turyści po kąpieli w "instagramowym" jeziorze, które jest toksyczne. Zignorowali ostrzeżenia

Powstał pisuar dla kobiet, który może rozwiązać problem kolejek podczas festiwali muzycznych

Powstał pisuar dla kobiet, który może rozwiązać problem kolejek podczas festiwali muzycznych

Właściciel hostelu oferuje jointa za zebranie wiadra śmieci. Chętnych nie brakuje

Właściciel hostelu oferuje jointa za zebranie wiadra śmieci. Chętnych nie brakuje