Rusza 67. edycja BFI London Film Festival. W programie aż 5 polskich produkcji

05-10-20232 min czytania
Rusza 67. edycja BFI London Film Festival. W programie aż 5 polskich produkcji
fot. kadr z filmu „How to Have Sex"
Już jutro rozpoczyna się 67. edycja BFI London Film Festival. Znany jako największe wydarzenie filmowe w Wielkiej Brytanii, w tym roku pokaże ponad 200 filmów, w tym 5 polskich produkcji oraz koprodukcji. Gatunkowo urozmaicone, od dokumentów po dramaty oraz animacje, pokazywane filmy dają obraz statusu polskiej kinematografii za granicą.
Festiwal rozpocznie „Unmoored” w reżyserii Caroline Ingvarsson, opowiadający historię prezenterki telewizyjnej, której mąż zostaje oskarżony o molestowanie seksualne. Realizowany w Polsce psychologiczny thriller jest brytyjską, szwedzką oraz polską koprodukcją. Mocna fabuła zapowiada się interesująco.
Następnie widzowie będą mogli zobaczyć duńsko-polską produkcję, dokument „Apolonia, Apolonia“ w reżyserii Lei Glob. Film nagradzany w Amsterdamie oraz Warszawie, opowiada historię Apolonii, aktorki wychowanej w Paryżu na deskach teatru, prowadzącej życie francuskiej bohemy. Filmowany przez 13 lat obraz, nie boi się prawdziwych emocji i rozterek kobiety, która żyje na własnych warunkach.
Podczas festiwalu widzowie mają również szansę na wydarzenie, które łączy kino z wystawą. „Murals” Radosława Bardesa oraz Macieja Żemojcina jest polsko-ukraińską oraz amerykańską produkcją. Projekt użył zaawansowanej technologii skanowania 3D, pozwalając widzom przejść po zniszczonej wojną Ukrainie. Ponadto, wystawa pokazuje grafitti Banksiego, który pozostawił swoje dzieła na splądrowanych domach i szkołach.
Brytyjską premierę będzie miał film polskiej produkcji „Chłopi” od duo – Doroty Kobieli Welchman oraz Hugh Welchmana. Animacja, która jest także polskim kandydatem do Oscara, opowiada historię Janiny oraz rodziny Borynów, na podstawie klasyki o tym samym tytule. Komisja oscarowa opisała „Chłopów” jako produkcję, która
„porusza ważne i wciąż aktualne tematy społeczne; opresję kobiet, ich zależność, a nawet przynależność do mężczyzny, przemoc seksualną, mobbing. To historia, która będzie zrozumiała na całym świecie, ponad granicami i podziałami politycznymi”.
Naszą listę kończy równie interesująca, co ważna brytyjsko-amerykańsko-polska produkcja „The Zone of Interest” Jonathana Glazera. Film opowiada historię nazistowskiej rodziny, prowadzącej „idylliczne” życie poza murem graniczącym z Auschwitz. Opisany przez Variety jako „mrożący krew w żyłach, głęboki i wciągający film, który wystawia zakamarki ludzkiej natury na światło dzienne i bada je niczym pod mikroskopem”, uważany jest za nowy sposób filmowania tematu Holocaustu. Ta niezmiernie przejmująca produkcja została nominowana jako kandydat do Oscara.
BFI London Film Festival potrwa do 15 października.
tekst: Victoria Gogolinski
FacebookInstagramTikTokX