FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Ludzie

Rogan radzi strzelać do bezdomnych

20-07-2022
Rogan radzi strzelać do bezdomnych
Rogan radzi strzelać do bezdomnych

Joe Rogan po raz kolejny znalazł się pod ostrzałem z powodu okropnych, obrzydliwych wręcz komentarzy, które wygłosił w swoim podkaście.

Podczas rozmowy z innym komikiem Tomem Segurą w odcinku "The Joe Rogan Experience" w zeszłym tygodniu, dwaj mieszkańcy Austin w Teksasie zaczęli dyskutować o trwającym kryzysie bezdomności w Los Angeles. Segura powołał się na orzeczenie sądu z 2021 r., które uniemożliwiło miastu zajmowanie i wyrzucanie mienia ludzi, którzy nie mają domów. „Och, majątek osoby bezdomnej jest chroniony?” – spytał Rogan.

"Absolutnie. Gdybyś spróbował to przenieść lub zabrać” - odpowiedział Segura, na co Rogan dokończył: „Zostałbyś aresztowany. Zabawne".

Gospodarz porównał reakcję miasta na problem bezdomności ze zgłoszonym wzrostem liczby zabójstw i żartobliwie zaproponował rozwiązanie problemu usuwania osób bezdomnych, ponieważ „nikt nie robi już nic z brutalnymi przestępstwami w LA”, mówiąc: „Może po prostu powinniśmy strzelać do bezdomnych".

Komentarz Rogana „strzelaj do bezdomnych” jest tylko jednym z przewineń na długiej liście kontrowersji związanych z jego podcastem. W kwietniu ujawnił, że zdobył dwa miliony subskrybentów pomimo publicznego oburzenia na jego niezliczone, obrzydliwe uwagi i sianie szkodliwej dezinformacji.

W marcu Rogan zagroził, że zrezygnuje z umowy ze Spotify, jeśli kiedykolwiek poczuje, że będzie musiał spuścić z tonu. Trzymamy kciuki, oby człowiek ten zniknął jak najszybciej z przestrzeni publicznej!

tekst: Oskar Dziki /Wild Weekly/

FacebookInstagramTikTokX