Koniec roku to czas na refleksję oraz analizę ostatnich dwunastu miesięcy.
Każdego roku na początku grudnia poznajemy wyniki plebiscytu „Word of the Year”, organizowanego przez „Oxford English Dictionary”. Choć słowo roku wybierane jest od 2004 roku, dopiero w zeszłym roku o jego wyborze zadecydowali internauci. Tym sposobem wygrał „tryb goblina”, który zgromadził aż 93 proc. głosów. Tryb goblina to wyrażenie slangowe, które jest używane w stosunku do kogoś, kto jest leniwy, niechlujny, chciwy i nie zna umiaru. Osoba będąca w trybie goblina zazwyczaj odrzuca normy społeczne oraz oczekiwania innych ludzi.
Oksfordzkie słowo roku 2023
W tym roku twórcy plebiscytu wybrali short listę ośmiu słów, a następnie oddali decyzję w ręce internautów, którzy zawęzili listę do czterech pozycję. W finale znalazły się następujące słowa: „rizz”, „Swiftie” (fan Taylor Swift), „prompt” (komenda dawana programowi bazującemu na sztucznej inteligencji) oraz „situationship” (relacja działająca na podobnej zasadzie, co związek, ale bez etykietki związku). Ostatecznie decyzją jury zwyciężyło słowo „rizz”. Co ono oznacza?
„Rizz” to slangowe określenie charyzmy lub atrakcyjności, która pomaga w przyciągnięciu partnera. Pochodzi od angielskiego słowa „charisma”. Mieć rizz, czyli mieć charyzmę.
Zwrot ten zaczął zdobywać popularność po wywiadzie, jakiego aktor Tom Holland („Spider-Man”) udzielił portalowi Buzzfeed. Został wówczas zapytany o swój „rizz”. – Nie mam jako takiego rizzu. Mój rizz jest bardzo ograniczony… – odpowiedział Holland. Zdradził również, że udało mu się zdobyć serce Zendayi dzięki strategii długoterminowej.


