Restauracja Casa de Carne nie istnieje. Jest pomysłem młodego amerykańskiego filmowca, Dustina Browna. Jego wideo pokazuje wypieraną przez konsumentów prawdę o cierpieniu zwierząt. Choć wydaje się prowokacyjne i radykalne w środkach, pokazana tu scena "przygotowania" zwierzęcia, jakkolwiek brutalna, i tak jest niczym drastycznym w porównaniu do tego, jak traktuje się zwierzęta w hodowlach i ubojniach przemysłowych.
Wideo ukazuje gościa restauracji, który po zamówieniu mięsnego dania zostaje poproszony przez kelnera o samodzielne zabicie zwierzęcia mającego trafić na talerz.
Dwuipółminutowy film zdobył niedawno nagrodę na kalifornijskim przeglądzie Tarshis Short Film (w ramach Animal Film Festival).
- Robiąc research do tego filmu, zdałem sobie sprawę, że nie jest to tak daleko idący pomysł. Są już restauracje i hotele, które pozwalają swoim gościom polować na jedzenie, aby hotel mógł gotować i podawać - powiedział Dustin Brown serwisowi "Plant Based News".
Film powstał we współpracy z amerykańską organizacją non-profit Last Chance for Animals.


