Katastrofa klimatyczna jest zjawiskiem, które wpływa na coraz więcej aspektów naszego życia. Kolejne branże wprowadzają innowacje, by przystosować się do nadchodzących zmian lub starać się im zapobiegać. Branża rozrywkowa nie jest wyjątkiem. Wielu muzyków już od dawna otwarcie porusza ten problem, jednak teraz ze swoją inicjatywą wyszli także organizatorzy imprez.
Taniec jako źródło energii
Firma konsultingowa ds. energii geotermalnej TownRock Energy stworzyła technologię nazwaną BODYHEAT, która jest w stanie przemienić ciepło emanujące z ciał tańczących ludzi w energię odnawialną. Z tego rozwiązania postanowił skorzystać klub nocny SWG3, mieszczący się w Glasgow.
Dzięki wykorzystywaniu ciepła ciał gości, klub będzie w stanie oszczędzić nawet do 70 ton CO2 rocznie. Zgromadzona przez BODYHEAT energia będzie mogła być użyta zarówno do ogrzewania jak i chłodzenia wnętrza lokalu. Technologia umożliwi także magazynowanie energii przez wiele miesięcy. Twórcy mają nadzieję, że ich wynalazek wkrótce stanie się standardem w wielu miejscach. Jeśliby do tego doszło, to mogłaby być prawdziwa rewolucja w świecie clubbingu i nie tylko. BODYHEAT może być zainstalowany również w takich miejscach, jak choćby siłownie. Nie jest to jednak tanie urządzanie. Jego łączny koszt wraz z montażem wynosi około 1,9 miliona złotych.
Ekologiczny klub nocny
7 listopada w SWG3 odbyła się impreza z okazji wprowadzenia BODYHEAT, mimo że oficjalnie ten system zacznie tam działać dopiero na początku przyszłego roku. Główną atrakcją wieczoru był występ Honey Dijon.
Wprowadzenie BODYHEAT nie jest jedyną ekologiczną inicjatywą SWG3. Przy okazji szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow, w klubie miała miejsce impreza „The New York Times Climate Hub”, podczas której odbyły się m.in. rozmowy, warsztaty, debaty i wykłady.
Ekologia może być dobrą zabawą
Coraz więcej osób z branży rozrywkowej dostrzega problem zmian klimatycznych i próbuje im zapobiegać. Niedawno Coldplay ogłosiło, że zorganizuje ekologiczną trasę koncertową po świecie, a Billie Eillish wzięła udział w serialu dokumentalnym „Dear Earth”. Być może dzięki technologii BODYHEAT ochrona środowiska nie będzie musiała wiązać się jedynie z wyrzeczeniami, ale również z przyjemnością i dobrą zabawą.
/tekst: Miłosz Piotrowski/


