FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Advertisement
Art & Dizajn

Pomnik niezgody – rzeźba Gomulickiego podzieliła Polaków [OPINIA]

Autor: Agnieszka Sielańczyk
16-10-2025
Pomnik niezgody – rzeźba Gomulickiego podzieliła Polaków [OPINIA]
Pomnik niezgody – rzeźba Gomulickiego podzieliła Polaków [OPINIA]
fot. IG @maurycygomulicki

Internet huczy, politycy oburzają się, artysta broni swojego dzieła. To historia również o tym, jak sztuka publiczna staje się polem bitwy, gdy nikt nie pyta tych, którzy faktycznie w tej przestrzeni żyją.

Maurycy Gomulicki to artysta dużego kalibru. Jego dorobek obejmuje dziesiątki realizacji w przestrzeni publicznej – od „Światłotrysku” w Warszawie po „El Sol” w Katowicach. Szerszej publiczności dał się poznać dzięki projektowi „Pink Not Dead!” i wystawie „Dziary” w Zachęcie. Konsekwentnie definiuje się jako hedonista propagujący Kulturę Rozkoszy, był głównym autorem wizerunku graficznego sieci sex shopów Love Store w Meksyku. A większość z nas kojarzy choćby Totem – instalację, którą w 2012 roku artysta stworzył dla festiwalu Open'er.

„Gaja” wpisuje się w tę estetykę bez skrępowania. Internauci porównują ją do dmuchanej lalki, co w kontekście twórczości Gomulickiego – który od czasu głośnej wystawy w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w 2006 roku eksperymentuje z intensywnymi kolorami i erotyką – brzmi raczej jak komplement niż zarzut.

To dobra praca, choć jej odbiór to sprawa indywidualna i nie będę nikogo przekonywać, że tak jest. Mnie się podoba. W tym jednak przypadku nie do końca o mnie chodzi, a o mieszkańców Buska-Zdroju, którzy niczym słynna pani Potrzeba taksóweczki – nie zamawiali.

Skandal

Rzeźbę odsłonięto 27 września, ale internetowa zawierucha rozpętała się dopiero 13 października, gdy Michał Cichy z Konfederacji opublikował zdjęcia dzieła na platformie X. Nazwał je „paszkwilem zbudowanym za pieniądze podatników”. Do krytyki dołączył europoseł PiS Jacek Ozdoba, podkreślając wysokość dofinansowania z Ministerstwa Kultury.

Internauci podzielili się wedle przewidywalnych linii frontu. Jedni widzą w „Gai” celebrację kobiecego ciała i nawiązanie do archetypów płodności. Inni piszą wprost: „pozycja jednoznaczna, faktura jak lateks. Nie pasuje swoim charakterem do Uzdrowiska”. Sam Gomulicki odpowiada, że suma jest „czymś absolutnie normalnym” w przypadku tej skali projektu, a jego honorarium to „niewielka frakcja tej sumy”.

Artysta odwołuje się też do historii:

„Jesteśmy nacją szalenie krytyczną i martyrologiczną. Taką nas uczyniła nasza historia. Zdaję sobie sprawę z tego, że tragedia człowieka, polegli bohaterowie, męczennicy zasługują na upamiętnienie ich pomnikami, ale nie chciałbym żyć w nekropolii”.

I ja się z tym zgadzam.

Niektórzy Internauci zwracają uwagę, że trzysta tysięcy to niezła inwestycja w promocję miasta:

„Kiedy ostatnio słyszeliście o Busku-Zdroju? 300k to wcale nie tak dużo za promocję we wszystkich mediach w Polsce”.

Argument nie pozbawiony logiki – gdyby chodziło tylko o rozpoznawalność, „Gaja” już się zwróciła. Problem w tym, że sztuka publiczna to nie billboard, a jej wartości nie mierzy się w zasięgach.

Co dalej z Gają?

Krytyk sztuki Calvin Tomkins dla „The New Yorkera” powiedział o „Tilted Arc”, jednej z najbardziej kontrowersyjnych rzeźb w historii sztuki publicznej:

„Uważam, że całkowicie uzasadnione jest kwestionowanie czy przestrzenie publiczne i publiczne fundusze to właściwy kontekst dla pracy, która podoba się tak niewielu ludziom – bez względu na to, jak bardzo posuwa naprzód koncepcję rzeźby".

Może problem nie leży w „Gai”, ale w samym modelu decyzyjnym – ekspertach wybierających sztukę dla społeczności, która nigdy nie została zapytana, czego potrzebuje. Może w tym, że ministerstwo wydaje ćwierć miliona na rzeźbę w miasteczku, gdzie brakuje lamp przy ulicach. A może w tym, że w debacie o sztuce publicznej wciąż nie potrafimy rozróżnić krytyki dzieła od krytyki systemu, który to dzieło finansuje.

„Gaja" pozostanie w Busku-Zdroju, bo demontaż byłby jeszcze bardziej absurdalny niż jej instalacja. Będzie prowokować, drażnić, dzielić. A za kilka lat – kto wie – może stanie się częścią lokalnego folkloru, rodzajem diwy, o której opowiada się turystom z przymrużeniem oka. Sztuka publiczna zawsze była polem bitwy. „Gaja" przynajmniej nie udaje, że jest czymś innym.

Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie

Polecane

Nepal wybrał 2-latkę na nową boginię Kumari. Będzie żyła w pełnej izolacji

Nepal wybrał 2-latkę na nową boginię Kumari. Będzie żyła w pełnej izolacji

Najbogatsi Polacy przed 30-tką. Znamy najnowszy ranking „Forbsa”

Najbogatsi Polacy przed 30-tką. Znamy najnowszy ranking „Forbsa”

Nowy kampus Akademii Muzycznej w Bydgoszczy zapiera dech w piersiach

Nowy kampus Akademii Muzycznej w Bydgoszczy zapiera dech w piersiach

Nowa era Gaultiera? Duran Lantink wywraca wybieg do góry nogami

Nowa era Gaultiera? Duran Lantink wywraca wybieg do góry nogami

10 najmocniejszych premier kinowych w październiku

10 najmocniejszych premier kinowych w październiku

Ketamina ponownie w grze – ma pomóc w leczeniu depresji

Ketamina ponownie w grze – ma pomóc w leczeniu depresji

Polecane

Nepal wybrał 2-latkę na nową boginię Kumari. Będzie żyła w pełnej izolacji

Nepal wybrał 2-latkę na nową boginię Kumari. Będzie żyła w pełnej izolacji

Najbogatsi Polacy przed 30-tką. Znamy najnowszy ranking „Forbsa”

Najbogatsi Polacy przed 30-tką. Znamy najnowszy ranking „Forbsa”

Nowy kampus Akademii Muzycznej w Bydgoszczy zapiera dech w piersiach

Nowy kampus Akademii Muzycznej w Bydgoszczy zapiera dech w piersiach

Nowa era Gaultiera? Duran Lantink wywraca wybieg do góry nogami

Nowa era Gaultiera? Duran Lantink wywraca wybieg do góry nogami

10 najmocniejszych premier kinowych w październiku

10 najmocniejszych premier kinowych w październiku

Ketamina ponownie w grze – ma pomóc w leczeniu depresji

Ketamina ponownie w grze – ma pomóc w leczeniu depresji

Więcej od autora

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

FacebookInstagramTikTokX
Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie