Polska wokalistka na jednej płycie z Oklou, Clairo, Caroline Polachek i PinkPantheress
Autor: Magda Chemicz
21-11-2025 • 2 min czytania
fot. Instagram @coalsmusic
Lista artystów, z którymi współpracował Danny L Harle, to zlepek największych nazwisk w branży muzycznej. Przy okazji albumu „Cerulean" do tych gwiazd dołączy Polka – wokalistka zespołu Coals, Kacha Kowalczyk.
Związany niegdyś z legendarną wytwórnią PC Music producent ma w swoim portfolio współprace z Charli XCX, Florence and The Machine, Dua Lipą czy Clairo. 19 listopada wrzucił na sociale zapowiedź nowej płyty, składającej się z 13 kawałków, powstałych we współpracy z PinkPantheress, Caroline Polachek, Clairo, Julią Michaels, Oklou, MNEK i, co najważniejsze, Kachą Kowalczyk.
Pierwszą podpowiedź dotyczącą płyty dostaliśmy już na początku lipca, kiedy pojawił się powstały we współpracy z PinkPantheress singiel „Starlight". W październiku ukazał się też kawałek „Azimuth” z Caroline Polachek, a w środę, równocześnie z tytułami wszystkich tracków z nowej płyty, mogliśmy zapoznać się z piosenką współtworzoną przez Oklou i MNEK – „Crystallise My Tears”.
Z węgla wyłonił się diament
Ale jakim cudem polska wokalistka trafiła na album brytyjskiego producenta? Harle może ją kojarzyć ze współpracy z polsko-brytyjskim producentem, również związanym ze studiem PC Music – felicitą. Wynikiem kolaboracji było powstanie piosenki „oberek", znajdującej się na płycie „docusoap”, i czekający na publikację kawałek „Czy widzisz światła tam w dali?”.
Nie był to jedyny czynnik – połówka zespołu Coals nie pojawiła się na albumie przez przypadek. Jej charakterystyczny, eteryczny wokal idealnie wpasowuje się w gust Harlego, który najchętniej współpracuje z posiadaczkami właśnie tego typu głosów.
Melancholia, elektronika i żeński wokal
Powstały w 2024 roku album o wdzięcznej nazwie „Sanatorium" skradł moje serce już w dniu premiery. Zresztą nie tylko moje – utwór „primabalerina", zajmujący czwarte miejsce na krążku, przekroczył 4 mln odsłuchań na Spotify i od premiery utrzymuje się na pierwszym miejscu wśród najczęściej słuchanych kawałków zespołu.
Pochodzący ze Śląska duet, na który składa się Kacha Kowalczyk i Łukasz Rozmysłowski, powstał dziesięć lat wcześniej, ale od tego czasu mocno ewoluował. Dystans i spokój, którymi emanowało Coals na początku istnienia, zostały zastąpione przez pełne energii, skoków i tańca widowisko.
Feature na płycie brytyjskiego producenta, której premiera będzie miała miejsce 13 lutego 2026 roku, niewątpliwie będzie niczym wiatr w żagle Kachy. Kto wie, może zagraniczny projekt utoruje jej drogę do międzynarodowej kariery?