FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Moda

Polska marka streetwearowa we współpracy z artystami przygotowała trochę inną sesję wizerunkową

04-11-2021
Polska marka streetwearowa we współpracy z artystami przygotowała trochę inną sesję wizerunkową
Polska marka streetwearowa we współpracy z artystami przygotowała trochę inną sesję wizerunkową

Marka Neige, jak to ma w zwyczaju, część najnowszej kolekcji Jesień/Zima 2021 stworzyła we współpracy z artystą. Marian Solisz, którego rękę widać w najnowszych ubraniach to malarz abstrakcyjny, który urzekł markę m.in. swoimi nieoczywistymi połączeniami kolorów i wykorzystaniem geometrycznych kształtów.

Do tej pory dzieła Solisza można było podziwiać wyłącznie w galeriach sztuki. Koncepcja Niege była prosta w teorii, ale trudna do zrealizowania w praktyce. Chodziło o przeniesienie jego sztuki na mobilne medium w ten sposób, aby nie straciła ona na jakości ani sile oddziaływania.

Żeby jeszcze bardziej to podkreślić, marka Niege zaprosiła do współpracy dwójkę innych artystów młodego pokolenia – Martynę Wędzicką i Filipa Popik-Rybskie. Ich zdaniem było stworzenie nietypowego lookbooku, który został cyfrowo przetworzony tak, by ubrania Niege wybrzmiewały jeszcze właściwiej.

„– Przed rozpoczęciem pracy zawsze staram się sformułować pytanie, na które będę mogła znaleźć rozwiązanie w formie graficznej. Po otrzymaniu zdjęć nowej kolekcji postanowiłam odpowiedzieć na pytanie: Jak wyglądałaby każda z tych stylizacji, gdyby była plakatem. Od lat moim źródłem inspiracji są memy, ruch post-internet oraz wszelkie zniekształcenie wynikające nie zawsze z zamierzonego działania, dlatego powstałe kompozycje są na granicy antyestetyzmu i przypadku. Najważniejsze jednak w tych pracach jest sam dialog stylizacji i elementów graficznych. Moda i sztuka zawsze potrafiła odnaleźć wspólny język, niech to będzie zachęta do rozmów międzykulturowych, międzybranżowych ale również, dla tych codziennych – międzyludzkich” powiedziała o swojej pracy Martyna Wędzicka.
FacebookInstagramTikTokX