Dziś od rana cały internet huczy na temat wiadomości, które zachęcają Polaków do głosowania na Prawo i Sprawiedliwość w niedzielnych wyborach.
SMS-y wypełnione są błędami, a ich autorzy obiecują emerytom darmowe pogrzeby. Choć mogą kojarzyć się z próbami wyłudzenia danych osobowych, nie zawierają żadnych linków. Czasami widnieją jako wiadomość od „INFO”, a czasami pochodzą z różnych numerów telefonu.
Jak można się domyślić, odbiło się to szerokim echem i wywołało ogromne oburzenie. Screeny SMS-ów udostępnili m.in. Mariusz Szczygieł czy Karolina Korwin-Piotrowska. Na zrzucie ekranu udostępnionym przez Szczygła widać, że wcześniej z tego numeru przychodziły informacje o receptach. Wiele osób automatycznie oskarżyło o wysyłkę PiS, lecz specjaliści słusznie zwracają uwagę na brak polskich znaków i nietypową składnię.
Uwaga, dezinformacja
Minister cyfryzacji Janusz Cieszyński apeluje, aby nie dać się nabrać. Stanowisko zajęła również NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa). Jak możemy dowiedzieć się z oficjalnego oświadczenia, w ostatnich dniach eksperci CERT Polska otrzymali informacje o trwających w cyberprzestrzeni działaniach dezinformacyjnych.


