Jak można się domyślić, odbiło się to szerokim echem i wywołało ogromne oburzenie. Screeny SMS-ów udostępnili m.in. Mariusz Szczygieł czy Karolina Korwin-Piotrowska. Na zrzucie ekranu udostępnionym przez Szczygła widać, że wcześniej z tego numeru przychodziły informacje o receptach. Wiele osób automatycznie oskarżyło o wysyłkę PiS, lecz specjaliści słusznie zwracają uwagę na brak polskich znaków i nietypową składnię.
„To na pewno nie jest zamówione przez nas. Nie mamy też absolutnie takiego pomysłu, by opłacać seniorom pogrzeby w całości. Te wiadomości są dziwne. Brak w nich polskich znaków, brak interpunkcji. Po mojemu za ich wysłanie odpowiada ktoś, kto chce dezinformować Polaków przed samymi wyborami” powiedział poseł PiS i były rzecznik prasowy partii w rozmowie z Onetem.
„Kampanie, które zostały zidentyfikowane przez ekspertów NASK, polegają na rozsyłaniu przez dezinformatorów podszywających się pod Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość fałszywych wiadomości e-mail oraz SMS-ów zawierających nieprawdziwe propozycje programowe. Do rozsyłania takich wiadomości wykorzystano m.in. niezabezpieczone domeny o nazwach podobnych do domen wykorzystywanych przez komitet wyborczy oraz bramki SMS służące do masowej wysyłki wiadomości” podaje NASK.