Kwestie związane z potomstwem zazwyczaj wywołują spore kontrowersje. Tak jest i również w przypadku holenderskiej linii lotniczej Corendon Airlines, która pilotażowo wprowadziła „strefę bez dzieci”.
Jakiś czas temu pisaliśmy o projekcie mini osiedla, które ma powstać na Śląsku. Podczas wymiany komentarzy z internautami okazało się, że osiedle będą zamieszkiwały wyłącznie osoby bezdzietne. Jak można się domyślić, pomysł wzbudził kontrowersje i odbił się szerokim echem w mediach. Teraz równie duże emocje budzi propozycja linii lotniczej Corendon Airlines.
Strefa świętego spokoju
Od listopada nowa usługa będzie testowana na trasie między Amsterdamem a karaibską wyspą Curacao. W strefie bez dzieci, znajdującej się na przodzie samolotu, będą 93 miejsca. Od reszty samolotu będzie ona odgrodzona ścianami i zasłoną. Stefa „Only Adult” jest przeznaczona dla osób powyżej 16 roku życia. Aby skorzystać z tej usługi, należy dopłacić 45 euro (ok. 200 zł) w jedną stronę. Jeżeli ktoś chciałby spędzić podróż w obie strony w strefie „Only Adult”, to musi liczyć się z wydatkiem rzędu 90 euro (ok. 400 zł).
Kolejną nowością dla klientów Corendon Airlines jest możliwość zarezerwowania miejsca z dodatkową przestrzenią na nogi. W tym wypadku dopłata wynosi aż 100 euro w jedną stronę.
Jeśli strefa będzie cieszyć się dużym zainteresowaniem, Corendon Airlines wprowadzi usługę również na innych trasach. Na świecie stosowane są już podobne rozwiązania, lecz Corendon Airlines jest pierwszą europejską linią, która zdecydowała się na taki krok.


