Wystawa „Homage to Soulages” („Hołd dla Soulagesa”) zapewnić ma przegląd wszystkich stadiów długiej – bo aż 70-letniej – kariery słynnego malarza. Wystawa kuratorowana jest przez historyka sztuki Pierre'a Encrevégo oraz Alfreda Pacquementa, byłego dyrektora Centre Pompidou.
Obrazy oglądać będzie można od 11 grudnia 2019 roku. Prace Soulagesa zajmą całą Salon Carré, gdzie zazwyczaj wystawiane są obrazy z XII-XV wieków. Tym samym Soulages dołączy do wąskiego grona żyjących malarzy, którzy wystawili swoje dzieła w Musée du Louvre: Anselma Kiefera, Cy'a Twombly'ego, i Françoisa Morelleta.
Soulages, dziś nazywany największym żyjącym francuskim malarzem, urodził się 24 grudnia 1919 roku na południu Francji. Po II wojnie światowej osiadł w Paryżu – do lat 50. stał się prawdziwą gwiazdą malarstwa w Europie i Stanach Zjednoczonych, a swoje prace pokazywał na wystawach indywidualnych i grupowych na całym świecie.
Co prawda zaczął pracować z czarną farbą już na początku swojej kariery, ale dopiero w latach 70. ten kolor stał się synonimiczny dla jego twórczości. W 1979 roku na wystawie w Centre Pompidou pokazał słynny obraz zatytułowany „Outrenoir” (tłumaczone na: „ponad-czarny”) – od tego czasu poświęcił swoją karierę zamalowywaniu obrazów grubymi warstwami czarnej farby, która odbija światło otoczenia, uzyskując przy tym efekt delikatnego lśnienia.
Znany ze swego perfekcjonizmu, Soulanges sam wytwarza swoje narzędzia i pracuje w pustych przestrzeniach, żeby się nie rozpraszać. Po dziś dzień jest w stanie spalić swoją pracę, jeśli nie jest z niej zadowolony: