FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Moda

Z Instagrama na nowojorski Fashion Week. Absurdalna kolekcja Pierre-Louis Auvraya inspirowana jest komiksami i grami wideo z lat 90.

10-09-2019
Z Instagrama na nowojorski Fashion Week. Absurdalna kolekcja Pierre-Louis Auvraya inspirowana jest komiksami i grami wideo z lat 90.
Z Instagrama na nowojorski Fashion Week. Absurdalna kolekcja Pierre-Louis Auvraya inspirowana jest komiksami i grami wideo z lat 90.
instagram.com/forbiddenkn0wledge/

/tekst: Weronika Wojda/

„Cyberpunk, roboty i rokokowe vaporwave” – tak swoją debiutancką kolekcję opisał projektant Pierre – Louis Auvray, szerzej znany na Instagramie jako @forbiddenkn0wledge. Prezentacja, będąca częścią pokazu VFILES na sezon S/S 2020 podczas tygodnia mody w Nowym Jorku, przeniosła widzów w świat fantastyki, komiksów, gier wideo i anime z lat 90.

Pochodzący z Francji Auvray ukończył rok temu prestiżową londyńską uczelnię artystyczną Central Saint Martins. W swojej dyplomowej kolekcji eksperymentował z przerysowywaniem proporcji ludzkiego ciała, ubierając swoich modeli w lateksowe skafandry, które sprawiały, że zmieniali się oni w wytatuowanych, turkusowych kulturystów. Jego druga kolekcja ukazuje totalne oderwanie człowieka od jego ciała i nadaje mu zupełnie nową, sztuczną formę – z metalu i plastiku.

Kolekcja Auvraya to urodzaj kolorów, faktur i materiałów. Projektant od nastoletnich lat był zafascynowany postaciami z filmów o superbohaterach z lat 90., takich jak Batman czy Poison Ivy. Kreacji z jego pokazu nie powstydziłaby się żadna filmowa czy komiksowa superbohaterka.

Modelki były ubrane w białe kostiumy, zrobione z pofarbowanej na czerwono skóry, lateksu oraz kolorowej dzianiny, utkanej tak, by fakturą przypominała ślady opon. Sukienki-zbroje były ciężkie i zrobione z plastiku, a sylwetki kojarzyły się z transformersami. Modele rakiet kosmicznych lądowały na głowach i ramionach modelek, a ich buty wyglądały tak, jakby za jednym stuknięciem obcasa miały zmienić się w konsole Nintendo.

Jedna z modelek wyszła na wybieg w plastikowym total looku – miała hełm, gitarę i była obłożona miniaturowymi samolotami oraz padami od konsoli. Wyraziste, kolorowe makijaże oraz fryzury objętościowe dopełniały stylizacje oraz podkreślały atuty modelek, jednocześnie nie przyćmiewając prezentowanych ubrań.

Show Auvraya było niedorzeczne, surrealistyczne i absurdalne. To nie jest poważna moda dla poważnych ludzi, to raczej propozycja dla tych, którzy nie boją się wyjść poza tradycyjnie rozumianą definicję ciała i ubioru, a także nie boją się bycia pół-człowiekiem i pół-kosmicznym wojownikiem z odrzutowym plecakiem.

Pokaz był demonstracją technicznych umiejętności oraz ogromnej inwencji projektanta, który stworzył nie tylko spójną kolekcję, ale również zapewnił rozrywkę w odkrywaniu kolejnych elementów jego twórczości. Ubrania Auvraya w większości powstałe z upcyclingu, zostały zaprezentowane na modelkach wypatrzonych na nowojorskich ulicach. Ta bezkompromisowość to wyraz bezwstydnej kreatywnej pasji młodego projektanta, której miejmy nadzieję nie straci wraz z wiekiem.

1/7
FacebookInstagramTikTokX