FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Muzyka

Pharrell Williams: dopiero teraz uświadomiłem sobie, że piosenka "Blurred Lines" była seksistowska

Autor: ZG
15-10-2019
Pharrell Williams: dopiero teraz uświadomiłem sobie, że piosenka "Blurred Lines" była seksistowska
Pharrell Williams: dopiero teraz uświadomiłem sobie, że piosenka "Blurred Lines" była seksistowska
screen z teledysku piosenki Blurred lines

Pharrell Williams w ostatnim wywiadzie przyznał, że po czasie uświadomił sobie, że piosenka nagrana z Robinem Thicke była seksistowska.

Pamiętacie hit lata 2013, na którym wybiła się Emily Ratajkowski? "Blurred Lines" grano wtedy dosłownie wszędzie – pomimo kontrowersji, jakie wzbudził tekst piosenki, stała się ona numerem jeden na listach przebojów na całym świecie, włączając w to Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone.

Poruszenie wywołało szczególnie stwierdzenie „I know you want it” („Wiem, że tego chcesz”) powtarzane wielokrotnie w tekście piosenki oraz teledysk, gdzie panowie bawią się w otoczeniu półnagich modelek.

„Ona jest dobrą dziewczynką, a nawet dobre dziewczynki chcą czasem robić różne rzeczy, to właśnie tu mamy rozmyte granice. Ona wyraża siebie w tańcu, bo jest dobrą dziewczynką. Ludzie są poruszeni dlatego, że po prostu chcą się denerwować. Akceptuję ich opinię” – muzyk bronił piosenki w 2013 roku, w rozmowie z magazynem Pitchfork.

Jednak w ostatnim wywiadzie dla GQ Williams przyznał, że zrozumiał krytykę po czasie. Na początku nie dopuszczał do siebie negatywnych reakcji, bo niektórym kobietom podobał się jego utwór muzyczny:

„Gdy zaczął się ten cały problem z tekstem piosenki, pomyślałem: ale o co im chodzi? Są kobiety, którym na prawdę się to podoba, którym pasuje ta energia, kobiety śpiewają takie takie teksty cały czas. Co w tym wszystkim niby nawiązuje do gwałtu?” – opowiadał muzyk.

Potem jednak zdał sobie sprawę, że takiego właśnie języka używają mężczyźni właśnie w sytuacjach w których wykorzystują kobiety:

„I nie liczy się to, że ja sam tak nie robię. Ani jak ja myślę o tych sprawach. Liczy się tylko to, jak to wpływa na kobiety. Zdałem sobie sprawę, że w naszym kraju żyjemy w szowinistycznej kulturze. Wcześniej nie miałem tej świadomości. Nie wiedziałem, że niektóre moje piosenki się do tego przyczyniają. Dało mi to do myślenia” – stwierdził Williams.
FacebookInstagramTikTokX