FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn

Performer rozbiera się do naga przed Mona Lisą oraz innymi dziełami wielkich mistrzów by "dokonywać symbolicznej kastracji"

Autor: CR
23-04-2018
Performer rozbiera się do naga przed Mona Lisą oraz innymi dziełami wielkich mistrzów by "dokonywać symbolicznej kastracji"
Performer rozbiera się do naga przed Mona Lisą oraz innymi dziełami wielkich mistrzów by "dokonywać symbolicznej kastracji"
fot. Mona Lisa FLASHER in Louvre Museum in Paris/Youtube

Adrián Pino Olivera to hiszpański artysta, który w ostatnich tygodniach zdobywa coraz większy rozgłos za sprawą swoich kontrowersyjnych performansów. 28-latek odwiedza najsłynniejsze muzea w całej Europie by pozować na tle najbardziej rozpoznawalnych obrazów i rzeźb na całym świecie.

Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdy by nie to, że Hiszpan za każdym razem rozbiera się do naga, a następnie, jak sam mówi, dokonuje "symbolicznej kastracji" chowając genitalia między nogami i odtwarzając kobiece pozy wprost z kanonu historii sztuki. Sam artysta podkreśla, że jego działania nie mają politycznej wymowy - są czysto estetyczną wypowiedzią. Najważniejsza ideą przyświecającą całe inicjatywie jest poszukiwanie wyzwolenia. Artysta był w młodości stygmatyzowany przez swoją homoseksualną orientację oraz rozległy trądzik. Obecnie gotów jest jednak pokazać się całemu światu nie ukrywając niczego. Performer nie jest jednak przyjmowany w instytucjach kultury z otwartymi ramionami. Jego występy są zwykle przerywane w przeciągu kilkudziesięciu sekund. Gdy wyskoczył z ubrań przed Mona Lisą, został szybko odciągnięty przez ochronę, a następnie zatrzymany na 24 godziny. Jak sam podkreśla, to był moment, w którym zastanawiał się nad porzuceniem projektu.

To wydarzenie nie złamało go jednak. Olivera postanowił kontynuować cykl, który potrwa do grudnia. Zaplanowany na koniec roku performans zwieńczy 22 akcje w przeciągu takiej samej ilości miesięcy. Z sylwetką artysty, dosłownie i w przenośni, możecie się zapoznać dzięki poniższym materiałom:

FacebookInstagramTikTokX