Większość z nas kojarzy Pana Bulwę (Mr. Potato Head) z serii filmów „Toy Story”, opowiadającej o ekscytującym, choć niewidocznym dla człowieka życiu zabawek. Jednak zanim jego kariera przeniosła się na ekrany kin, był on popularną zabawką produkowaną przez firmę Hasbro już od 1952 roku i pierwszą, którą reklamowano w telewizji. Wczoraj ogłoszono, że uwspółcześniona wersja ziemniaczanej postaci nie będzie dłużej utożsamiana z żadną płcią.
Uwspółcześniona nazwa
Firma Hasbro produkuje Mr. Potato Head już prawie 70 lat i właśnie ogłosiła, że z nazwy zniknie przedrostek „Mister”, żeby mieć pewność, że „każdy będzie się czuł mile widziany w ziemniaczanym świecie”. Ziemniak będzie od teraz nazywany po prostu ziemniakiem, a zmiana zostanie wprowadzona jeszcze w tym roku.
Ta informacja wywołała zamieszanie wśród konsumentów, dlatego spółka Hasbro szybko wyjaśniła na Twitterze, że mimo zmiany nazwy i logo, wciąż dostępne będą zestawy z charakterystycznymi wymiennymi elementami Pana i Pani Bulwy.
Bez podziałów
Warto wspomnieć, że wiele innych producentów zabawek stara się iść z duchem czasu i pracuje nad zaktualizowaniem swoich produktów. W 2019 roku firma Mattel wypuściła na rynek lalkę neutralną płciowo, można już też zakupić Barbie z różnymi odcieniami skóry i typami sylwetki.
Możliwe, że powrót postaci ziemniaka do swojej neutralnej płciowo formy, czyli – nie da się ukryć – takiej, jakim go natura stworzyła, zainspiruje inne marki do zaprzestania przypisywania płci swoim zabawkom i pozostawienia tej kwestii wyobraźni dzieci. Sytuację warto obserwować.
/tekst: Greta Wolny/


