Paul Thomas Anderson nakręcił thriller polityczny o rewolucjoniście, który pali skręty i ogląda „Bitwę o Algier”. Ryan Coogler wsadził wampiry do juke jointu w Missisipi lat trzydziestych, a Chloé Zhao opowiedziała o śmierci dziecka Szekspira tak, że krytycy wychodzą z sal zalani łzami. Sezon nagród 2025/2026 to nie jest przewidywalna gra, ale coś wiemy.
„It Was Just an Accident” Jafara Panahiego (reżysera z Iranu) zbiera pochwały na festiwalach. Neon ma nadzieję na nominację w kategorii filmu międzynarodowego. „Wartość sentymentalna” Joachima Triera z Renate Reinsve (gwiazdą „Najgorszego człowieka na świecie”) wchodzi do walki o najlepszą aktorkę. „Train Dreams” Netfliksa – adaptacja powieści o robotniku kolejowym – może zaskoczyć.
Rose Byrne w „If I Had Legs I'd Kick You” wygrała National Board of Review, New York Film Critics Circle i Los Angeles Film Critics Association za rolę pierwszoplanową. Jeśli dostanie nominację, będzie to jej pierwsza w karierze. A24 robi kampanię.
Rozmawiamy o filmach, z których połowy nikt jeszcze nie widział. Daty premier się przesuwają. Kampanie jeszcze się nie rozkręciły. „Jedna bitwa po drugiej” wygląda na pewniaka, ale Anderson nigdy nie wygrał Oscara za reżyserię – mimo pięciu nominacji. „Sinners” może być momentem przełomowym dla Cooglera i Jordana albo kolejnym dowodem, że Akademia boi się horroru. „Hamnet” to test czy Akademia nagrodzi kobiecą perspektywę opowiadania o męskim geniuszu.
Ceremonia odbędzie się 15 marca 2026 roku. Do tego czasu przemysł zmieni zdanie co najmniej trzydzieści razy. A my będziemy obserwować, popijając drinka i czekając, aż ktoś znowu pomyli kopertę.
Leonardo DiCaprio jako wyluzowany były członek organizacji terrorystycznej. Anderson spędził dwie dekady, majstrując przy adaptacji „Vineland”, by ostatecznie nakręcić dwugodzinny czterdziestominutowy manifest o policyjnym państwie, rasizmie i rodzicielstwie. Warner Bros. dało mu 175 milionów dolarów – najwięcej w karierze reżysera.
Film zebrał 94% na Rotten Tomatoes i wygrał już Los Angeles Film Critics Association (najlepszy film, reżyseria, Teyana Taylor za role drugoplanową). National Board of Review ogłosiło go najlepszym filmem roku. Złote Globy nominowały w sześciu kategoriach. Clayton Davis z Variety stawia ten film na pierwszym miejscu we wszystkich głównych kategoriach. Variety przewiduje czternaście nominacji.
Akademia uwielbia głaskać własne liberalne ego, ale czy wystarczy jej odwagi, by nagrodzić film tak odkrycie progresywny? Historia mówi: raczej nie.


