FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

Oscary 2026 – przewidywania i spekulacje. Znamy najnowsze rankingi

Autor: Agnieszka Sielańczyk
11-03-2026
Oscary 2026 – przewidywania i spekulacje. Znamy najnowsze rankingi
Oscary 2026 – przewidywania i spekulacje. Znamy najnowsze rankingi
fot. materiały prasowe „Sinners”

Paul Thomas Anderson nakręcił thriller polityczny o rewolucjoniście, który pali skręty i ogląda „Bitwę o Algier”. Ryan Coogler wsadził wampiry do juke jointu w Missisipi lat trzydziestych, a Chloé Zhao opowiedziała o śmierci dziecka Szekspira tak, że krytycy wychodzą z sal zalani łzami. Sezon nagród 2025/2026 to nie jest przewidywalna gra, ale coś wiemy.

„It Was Just an Accident” Jafara Panahiego ostatecznie nie tylko dostało się do wyścigu o Najlepszy Film Międzynarodowy, ale też otrzymało nominację w tej kategorii oraz za Najlepszy Scenariusz Oryginalny. Film reprezentuje Francję – Palme d'Or zdobyte w Cannes otworzyło mu drogę do kampanii, której Iran oczywiście nie poprowadził. „Wartość Sentymentalna” Joachima Triera z Renate Reinsve okazała się czarnym koniem całego sezonu: zebrała dziewięć nominacji, w tym za Najlepszy Film, Najlepszego Reżysera, Najlepszy Scenariusz, Najlepszy Montaż oraz nominacje dla całej czwórki kluczowych aktorów – Stellana Skarsgårda, Reinsve, Elle Fanning i Ingi Ibsdotter Lilleaas. „Train Dreams” Netfliksa nie zaskoczyło, ale i nie rozczarowało: cztery nominacje, w tym za Najlepszy Film i Najlepszy Scenariusz Adaptowany – jak na kameralny portret życia robotnika kolejowego z Północno-Zachodnich Stanów wynik solidny.

Rose Byrne w „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” dostała pierwszą w karierze nominację do Oscara za rolę pierwszoplanową. Co istotne: przed nominacją zdążyła już wygrać Złoty Glob, a film – dramat komediowy wyreżyserowany przez Mary Bronstein – miał premierę na Sundance rok wcześniej. Nie National Board of Review, nie NYFCC, nie LAFCA – te nagrody krytyków jej nie przypadły. A24 i kampania zadziałały, choć nominacja jest jedynym wyróżnieniem, jakie film zdobył w tym cyklu nagród.

„Jedna bitwa po drugiej” wygląda na pewniaka w kategorii reżyseria, choć sezon nie był pozbawiony napięcia: dopiero wygrana Andersona na DGA rozwiała wątpliwości i potwierdziła jego pozycję faworyta, bo Coogler przez całą resztę kampanii trzymał się tuż za nim. Anderson jest jednym z nielicznych twórców z ponad dziesięcioma nominacjami do Oscara bez ani jednej wygranej – ta seria może się właśnie skończyć. „Sinners” nie jest „kolejnym dowodem, że Akademia boi się horroru” – wręcz przeciwnie: film zdobył rekordowe 16 nominacji, w tym cztery z Wielkiej Piątki. Pytanie o Cooglera pozostaje zasadne, ale inaczej postawione: nie czy Akademia go nominuje, ale czy da mu wygrać. „Hamnet” to film Chloé Zhao – reżyserki, która mogłaby jako pierwsza kobieta zdobyć Oscara za reżyserię dwukrotnie – i tak jest rozgrywany w kampanii: jako historia kobiecej perspektywy na żałobę, nie na geniusz męskiego artysty.

Ceremonia odbędzie się 15 marca 2026 roku.

1/8
Jedna bitwa po drugiej

Leonardo DiCaprio jako wyluzowany były członek organizacji terrorystycznej. Anderson spędził dwie dekady, majstrując przy adaptacji „Vineland”, by ostatecznie nakręcić dwugodzinny czterdziestominutowy manifest o policyjnym państwie, rasizmie i rodzicielstwie. Warner Bros. dało mu 175 milionów dolarów – najwięcej w karierze reżysera.

 

Film zebrał 94% na Rotten Tomatoes i wygrał już Los Angeles Film Critics Association (najlepszy film, reżyseria, Teyana Taylor za role drugoplanową). National Board of Review ogłosiło go najlepszym filmem roku. Złote Globy nominowały w sześciu kategoriach. Clayton Davis z Variety stawia ten film na pierwszym miejscu we wszystkich głównych kategoriach. Variety przewiduje czternaście nominacji.

 

Akademia uwielbia głaskać własne liberalne ego, ale czy wystarczy jej odwagi, by nagrodzić film tak odkrycie progresywny? Historia mówi: raczej nie.

 

FacebookInstagramTikTokX