Menu
K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
K MAG Logo
FacebookInstagramTikTokX
  • K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
  • Search
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
PlacKup nowy numer
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Fundacja K MAG
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film
|
Świat

Odkryto 30-letnią, radziecką wersję „Władcy Pierścieni”. Po prostu to zobaczcie!

06-04-2021
Odkryto 30-letnią, radziecką wersję „Władcy Pierścieni”. Po prostu to zobaczcie!Odkryto 30-letnią, radziecką wersję „Władcy Pierścieni”. Po prostu to zobaczcie!
fot. YouTube
Podobno o tym filmie do tej pory pamiętało tylko kilka osób. Niedawno rosyjska telewizja 5 TV udostępniła na swoim kanale YouTube dwie części radzieckiej adaptacji kultowej powieści Tolkiena. W telewizji radziecki „Władca Pierścieni” został wyświetlony tylko raz – w 1991 roku. Co ciekawe, w tej wersji możemy zauważyć więcej postaci niż w słynnej oscarowej trylogii. Obie opublikowane części są już hitami YouTube’a.

Groteskowa estetyka

Widać, że budżet ekranizacji przygód radzieckiego Frodo musiał być ograniczony. Produkcja przypomina bardziej spektakl teatralny dla dzieci, niż profesjonalny film. Kostiumy, dźwięki i efekty specjalne przywodzą na myśl popularne kilka lat temu w internecie filmy o „Krainie Grzybów”. Widać również, że produkcja postanowiła pobawić się z green screenem. W efekcie powstało bardzo specyficzny festiwal absurdu. Oglądając te nagrania, nie jest konieczne rozumienie aktorów. Warto zrobić to dla samej groteskowej warstwy wizualnej.

Towarzysz Tom

W wersji z ZSRR znalazło się miejsce dla postaci, której nie zobaczymy w najbardziej znanych ekranizacjach – Toma Bombadila. W książkach Tolkiena Tom to jedna z najbardziej tajemniczych i najstarszych istot zamieszkujących Ardę. Może warto sięgnąć po radzieckiego „Władcę Pierścieni”, aby poznać go bliżej? Jeżeli jednak wciąż wolicie sięgnąć po filmy Petera Jacksona, jakiś czas temu pisaliśmy, gdzie możecie je znaleźć.
/tekst: Daniel Rabiczko/
FacebookInstagramTikTokX

Polecane

10 powodów, dla których warto kupić sto trzecie wydanie K MAG ACTION ISSUE

10 powodów, dla których warto kupić sto trzecie wydanie K MAG ACTION ISSUE

Radiohead zadebiutowali na TikToku. Oczywiście niestandardowym, psychodelicznym filmem

Radiohead zadebiutowali na TikToku. Oczywiście niestandardowym, psychodelicznym filmem

Maluje na powiece memy, seriale i gwiazdy. Rozmawiamy z Julią, która jest samoukiem

Maluje na powiece memy, seriale i gwiazdy. Rozmawiamy z Julią, która jest samoukiem

Polską producentkę i wokalistkę poleca m.in. Four Tet. Posłuchajcie „C Tactile Afférent” Oli Szmidt!

Polską producentkę i wokalistkę poleca m.in. Four Tet. Posłuchajcie „C Tactile Afférent” Oli Szmidt!

Tak można pokazać, ilu katolików rzeczywiście jest w Polsce. Aktywiści zachęcają i wyjaśniają

Tak można pokazać, ilu katolików rzeczywiście jest w Polsce. Aktywiści zachęcają i wyjaśniają

Polecane

10 powodów, dla których warto kupić sto trzecie wydanie K MAG ACTION ISSUE

10 powodów, dla których warto kupić sto trzecie wydanie K MAG ACTION ISSUE

Radiohead zadebiutowali na TikToku. Oczywiście niestandardowym, psychodelicznym filmem

Radiohead zadebiutowali na TikToku. Oczywiście niestandardowym, psychodelicznym filmem

Maluje na powiece memy, seriale i gwiazdy. Rozmawiamy z Julią, która jest samoukiem

Maluje na powiece memy, seriale i gwiazdy. Rozmawiamy z Julią, która jest samoukiem

Polską producentkę i wokalistkę poleca m.in. Four Tet. Posłuchajcie „C Tactile Afférent” Oli Szmidt!

Polską producentkę i wokalistkę poleca m.in. Four Tet. Posłuchajcie „C Tactile Afférent” Oli Szmidt!

Tak można pokazać, ilu katolików rzeczywiście jest w Polsce. Aktywiści zachęcają i wyjaśniają

Tak można pokazać, ilu katolików rzeczywiście jest w Polsce. Aktywiści zachęcają i wyjaśniają