Paweł Pawlikowski powraca z nowym filmem. „Fatherland” został zakwalifikowany do konkursu głównego festiwalu w Cannes, gdzie powalczy o Złotą Palmę. To nie jedyny polski akcent.
9 kwietnia ogłoszono oficjalną selekcję 79. edycji Festiwalu Filmowego w Cannes, która odbędzie się w dniach 12-23 maja. O Złotą Palmę powalczy 21 filmów. W konkursie głównym nie zabrakło polskich akcentów. Pierwszym z nich jest „Parallel Tales” w reżyserii Asghara Farhadiego, czyli ekranizacja „Dekalogu” Krzysztofa Kieślowskiego, za którego produkcję odpowiada Maciej Musiał.
Czytaj także
Kolejnym znaczącym akcentem jest „Fatherland”, najnowszy film Pawła Pawlikowskiego, który po prawie ośmiu latach powraca z pełnym metrażem. W zeszłym roku premierę miał tylko jego krótki metraż „Muse” z Małgosią Belą w roli głównej.
O czym opowie „Fatherland”?
Nowy film Pawła Pawlikowskiego opowie o złożonej relacji między Thomasem Mannem (Hanns Zischler), laureatem literackiej Nagrody Nobla, a jego córką Eriką (Sandra Hüller) – aktorką, pisarką i kierowczynią rajdową. Akcja filmu rozgrywa się w kulminacyjnym okresie zimnej wojny. Ojciec i córka wyruszają w pełną napięć, emocjonalną podróż czarnym Buickiem przez podzielone i zniszczone Niemcy – z amerykańskiego Frankfurtu do znajdującego się pod wpływem ZSRR Weimaru. To pierwsza wizyta Manna w ojczyźnie od czasu jego emigracji do Stanów Zjednoczonych.
Powrót do korzeni
Tym samym „Fatherland” jest powrotem Pawlikowskiego do tematów znanych z jego poprzednich filmów, jak „Ida” czy „Zimna wojna”. Twórca ponownie podejmuje refleksję nad tożsamością, poczuciem winy, więzami rodzinnymi i miłością, ukazując je na tle powojennego chaosu i moralnych dylematów Europy.
Scenariusz filmu Pawlikowski napisał wspólnie z Henkiem Handloegtenem. W obsadzie znaleźli się między innymi nominowana do Oscara Sandra Hüller („Strefa interesów”, „Anatomia upadku”), Hanns Zischler („Monachium”, „Niemcy, rok 90 – punkt zerowy”, „Z biegiem czasu”), August Diehl („Ukryte życie”, „Bękarty wojny”), Devid Striesow („Na Zachodzie bez zmian”) oraz Anna Madeley („Patrick Melrose”, „Wszystkie stworzenia duże i małe”).
Reżyser ponownie współpracuje także ze swoim wieloletnim zespołem twórczym – operatorem Łukaszem Żalem, kostiumografką Aleksandrą Staszko oraz scenografami Katarzyną Sobańską i Marcelem Sławińskim. Producentami filmu są Mario Gianani i Lorenzo Mieli (OUR Films), Ewa Puszczyńska (Extreme Emotions), Jeanne Tremsal i Edward Berger (Nine Hours), Dimitri Rassam (Chapter 2) oraz Lorenzo Gangarossa (Circle One).
To pierwsze pełnometrażowe dzieło Pawlikowskiego od czasu „Zimnej wojny”. Tym bardziej nie możemy doczekać się jego premiery.

