Ekskluzywny dom mody od kilku sezonów zachwyca nas swoimi kampaniami. Nie inaczej jest także tym razem. W najnowszej sesji Burberry zaprezentowało dwa modele torebek: Peggy e-canvas i Canvas TB. Do współpracy marka zaprosiła nowojorską artystkę Brook DiDonato. Twórczyni wykonała dla marki dwa zdjęcia. Na pierwszym z nich widzimy stojącą tyłem sylwetkę z długimi włosami, które zostały splecione w dwa warkocze z włosów modelki i ramienia torby. Kolejna fotografia prezentuje plątaninę ludzkich nóg, na których zawieszona jest Canvas TB.
DiDonato na swoich fotografiach zachwyca eklektyzmem. Subtelność, którą obserwujemy, jest jednocześnie niepokojąca. Modele nie pokazują swoich twarzy, a nagie, choć nieerotyczne ciała ułożone są w nienaturalny sposób. To wszystko czyni zdjęcia oryginalną mieszanką emocji i wrażeń.
Nowa perspektywa
Wiele rozmawia się na temat idealnego ciała. Ta dyskusja jest szczególnie żywa w związku z branżą modową, która promuje nienaturalny kanon piękna. Kampanie, które obserwujemy w magazynach i mediach społecznościowych tętnią młodością, szczupłością, idealnymi proporcjami ciała. Coraz częściej zdarzają się jednak sesje promujące odmienność (chociaż często to tylko modowy „greenwashing”). „Odmienna” kobieta z heterochronią, mająca promować tolerancję, wciąż pozostaje idealnie szczupła, idealnie wysoka itd. „Defekt” czyni ją tylko jeszcze bardziej oryginalną. Ciekawą perspektywę w ujęciu modowego produktu zyskujemy, oglądając go w wyabstrahowaniu od pięknego ciała, lub zacierając granice między ciałem, a produktem. Dokładnie coś takiego mamy okazję obserwować na najnowszych zdjęciach Burberry.
A poniżej przykłady innych prac Brook DiDonato:
/tekst: Daria Krawczyk/
