Schładzanie się w wodą w świetnie wyglądającym miejskim basenie może być idealną perspektywą na weekendowe spotkania ze znajomymi. Już od minionego weekendu można to zrobić na Saskiej Kępie, tuż obok słynnego Lunaparku (ul. Wał Miedzeszyński 407).
Błękit to nowy miejski basen, będący niezłą alternatywą do wakacyjnych wyjazdów nad morze. Właściciele zapowiadają, że będą się tam odbywały liczne weekendowe imprezy, które mogą być świetną okazją do odreagowania wypełnionego pracą tygodnia (pierwsza już w nadchodzący weekend!). Basen jest również częścią, istniejącego już Lunaparku, co oznacza, że będzie tam można m.in. zjeść w MINI Markecie, a także skorzystać ze strefy gier tak, by nikt się nie znudził.
Błękit będzie czynny codziennie od 10:00 do 18:30 w cenach 30 zł za bilet normalny i 18 zł za ulgowy. Właściciele zachęca również do skorzystania z oferty rodzinnej, dzięki której pobyt nad wodą wychodzi taniej. Warto tym bardziej, że dla najmłodszych przygotowano m.in. karuzele, minigolfa oraz atrakcje wodne.
Dobrą alternatywą dla Netfliksa na kanapie jest pokaz filmowy pod chmurką. Już od połowy czerwca w każdą środę o 21:30 można brać udział w Festiwalu Filmowym Nowe Horyzonty na Placu Defilad. W tę środę odbędzie się seans filmu „Deerskin" Quentina Dupieux.
Organizatorzy przygotowali na festiwal kilkanaście filmów. Przed nami jeszcze m.in. wyróżnione Kryształowym Niedźwiedziem na Berlinale, „Lato 1993" czy dramat „Surogatka" w reżyserii Jeremy'ego Hersha. Cykl zamknie film-niespodzianka, który został wybrany spośród najnowszych nabytków Stowarzyszenia Nowe Horyzonty.
Na Placu Defilad przygotowano również serię koncertów młodych, alternatywnych muzyków. Już 18 lipca wystąpi zespół Rosa Vertov. Później odbędą się jeszcze m.in. występy zespołu Jerry & The Pelican System i finalny koncert jazzowej grupy Błoto.
Do końca wakacji potrwa cykl wystaw Urban Art Area organizowanych na dziedzińcu Centrum Praskiego Koneser. Na miejscu będzie można oglądać tworzone na żywo murale, a także instalacje artystów lokalnych i nie tylko.
Warszawska Praga jako dzielnica prekursorów polskiego street artu to idealne miejsce na tego typu wystawę. Podczas spotkań odbędą się również spotkania z artystami, podczas których będzie można dowiedzieć się więcej o sztuce ulicznej.
/tekst: Michelle Brustad/