Niektórzy mężczyźni unikają bawełnianych toreb na zakupy, bo rzekomo są "gejowskie" - tak twierdzą naukowcy

Autor: ZG
08-08-20192 min czytania
Niektórzy mężczyźni unikają bawełnianych toreb na zakupy, bo rzekomo są "gejowskie" - tak twierdzą naukowcy
Najnowsze badania dowodzą, że niektórzy mężczyźni nie podejmują proekologicznych aktywności, bo nie chcą być postrzegani jako niemęscy. Chodzi np. o segregowanie śmieci lub noszenie torby wielokrotnego użytku na zakupy.
Nie od dziś wiadomo, że podejmowane przez nas aktywności wpływają na to, jak postrzegają nas inni ludzie – angażowanie się w sprawy środowiska również.Naukowcy z Penn State University w Stanach Zjednoczonych w swoim raporciedonoszą jednak, że społecznie uwarunkowane role płciowe bezpośrednio wpływają na nasze podejście do ekologii.
Chodzi nie tylko o to, że dbanie o planetę odbierane jest ogólnie jako „kobieca” aktywność, ale też o to, że w spektrum ekologicznych działań są te, postrzegane jako bardziej „kobiece” i te, uważane za bardziej „męskie”. Co więcej, ludzie są bardziej skłonni kwestionować orientację seksualną mężczyzny, jeśli angażuje się w „kobiece” działania proekologiczne, takie jak noszenie torby wielokrotnego użytku na zakupy. Są też bardziej skłonni kwestionować orientację kobiet, które np. samodzielnie uszczelniają okna. Dodatkowo mężczyźni z badanej grupy z większym prawdopodobieństwem unikają towarzystwa kobiet, które wykonują takie „męskie” prace.
Dlaczego tak jest? Profesor psychologii, Janet K. Swim wyjaśnia:
„Ludzie mogą unikać niektórych zachowań, ponieważ chcą podtrzymać pewien płciowy obraz siebie, starają się wpasować w oczekiwania innych dotyczące tego, czym w ich wyobrażeniach charakteryzują się mężczyźni i kobiety".
Co ciekawe, mężczyźni utożsamiają kobiece zachowania obserwowane u innych mężczyzn z homoseksualizmem. Jakkolwiek nieprawdopodobne może się to wydawać, istnieją jednostki, dla których dbanie o środowisko kłóci się z wizją heteroseksualnego mężczyzny, do której dążą. Staje się coraz bardziej oczywiste, że skuteczna i szeroko zakrojona kampania pro-LGBT pomogłaby nie tylko szykanowanej mniejszości seksualnej, ale też samym heteroseksualistom – a potencjalnie też środowisku.
FacebookInstagramTikTokX