FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

Nazwij robala imieniem eks i patrz, jak pożera go zwierzę – niecodzienna oferta łódzkiego zoo

Autor: Magda Chemicz
02-02-2026
Nazwij robala imieniem eks i patrz, jak pożera go zwierzę – niecodzienna oferta łódzkiego zoo
Nazwij robala imieniem eks i patrz, jak pożera go zwierzę – niecodzienna oferta łódzkiego zoo
fot. kolaż Magda Chemicz

Z rozstaniem każdy radzi sobie po swojemu. Jedni rzucają się w wir pracy, inni w nowe ramiona, a jeszcze inni nazywają robaka imieniem byłego partnera/partnerki i karmią nim surykatkę. Kwestia gustu!

Łódzkie Orientarium z okazji walentynek po raz kolejny daje zawiedzionym miłością możliwość mentalnego oczyszczenia. Podeszli do walentynek z solidną dawką dystansu i czarnego humoru. „Miłość przeminęła, apetyt pozostał”, brzmi hasło kampanii, która wzbudziła duże emocje w sieci.

Akcja pozwala na dość dosłowne zamknięcie rozdziału – swego rodzaju katharsis, które można odczuć widząc, jak były partner znika w paszczy bestii (a przynajmniej surykatki).

Dla każdego coś miłego

Zainteresowani mogą wybrać spośród trzech pakietów adopcyjnych. Najtańsza opcja owiana jest woalem tajemnicy – za 50 złotych uczestnik otrzymuje certyfikat i potwierdzenie nadania imienia. Żeby zobaczyć, jak karaczan jest konsumowany, trzeba dopłacić 100 złotych – wtedy otrzymamy zdjęcie z karmienia. Istnieje także opcja VIP z ograniczoną ilością miejsc, pozwalająca na osobiste nakarmienie surykatki.

Żart ma jednak drugie, pomocowe dno – cały dochód z akcji trafi do Fundacji Pangolin wspierającej ochronę zagrożonych gatunków. Podkreślano, że dla zwierząt liczy się wyłącznie świeży, bezpieczny pokarm.

W środowisku naturalnym surykatki sięgają po szeroki wachlarz pokarmów, a owady są w nim jednym z podstawowych źródeł białka, tłuszczów i mikroelementów, potrzebnych do utrzymania zdrowia w trudnym środowisku.

To kolejny rok, w którym zoo w Łodzi zdecydowało się przeprowadzić akcję tego typu. Środki z zeszłorocznej akcji zostały przekazane na ochronę zagrożonych gatunków mieszkających w Orientarium Zoo w Łodzi.

Łódzkie zoo nie jest jedyne

Podobne akcje z okazji walentynek uruchamia wiele ogrodów zoologicznych na całym świecie, szczególnie w Stanach. Jedno zoo w stanie Teksas oferuje na przykład zadedykowanie dowolnej osobie porcji zwierzęcych odchodów.

Pensylwańskie zoo oferuje za to nazwanie ryby dowolnym imieniem i nakarmienie nią mieszkających w zoo pingwinów.

Z kolei zoo w Memphis z okazji walentynek wprowadziło ofertę „kochaj albo rzuć”, w ramach której chętni mogą podarować wybranej osobie zarówno wideo ze słodką, jedzącą winogrona pandką rudą, jak i wypróżniającym się słoniem.

Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie

Polecane

„Nadal mam nadzieję, że nie żyje”. Braden Peters ma 20 lat, miliony fanów i jest idolem manosfery

„Nadal mam nadzieję, że nie żyje”. Braden Peters ma 20 lat, miliony fanów i jest idolem manosfery

8 filmów, na które warto wybrać się do kina w lutym

8 filmów, na które warto wybrać się do kina w lutym

Lek masowo znika z aptek po nowej płycie Taco Hemingwaya. GIF bada sprawę

Lek masowo znika z aptek po nowej płycie Taco Hemingwaya. GIF bada sprawę

Anne Hathaway, Meryl Streep i Emily Blunt wracają do świata wielkiej mody [TRAILER]

Anne Hathaway, Meryl Streep i Emily Blunt wracają do świata wielkiej mody [TRAILER]

„Fuck ICE” – polityczny protest artystów na Grammy

„Fuck ICE” – polityczny protest artystów na Grammy

Znamy zwycięzców Grammy 2026!

Znamy zwycięzców Grammy 2026!

Polecane

„Nadal mam nadzieję, że nie żyje”. Braden Peters ma 20 lat, miliony fanów i jest idolem manosfery

„Nadal mam nadzieję, że nie żyje”. Braden Peters ma 20 lat, miliony fanów i jest idolem manosfery

8 filmów, na które warto wybrać się do kina w lutym

8 filmów, na które warto wybrać się do kina w lutym

Lek masowo znika z aptek po nowej płycie Taco Hemingwaya. GIF bada sprawę

Lek masowo znika z aptek po nowej płycie Taco Hemingwaya. GIF bada sprawę

Anne Hathaway, Meryl Streep i Emily Blunt wracają do świata wielkiej mody [TRAILER]

Anne Hathaway, Meryl Streep i Emily Blunt wracają do świata wielkiej mody [TRAILER]

„Fuck ICE” – polityczny protest artystów na Grammy

„Fuck ICE” – polityczny protest artystów na Grammy

Znamy zwycięzców Grammy 2026!

Znamy zwycięzców Grammy 2026!

Więcej od autora

Career dysmorphia – dlaczego zawsze czujemy, że jesteśmy do tyłu?

Career dysmorphia – dlaczego zawsze czujemy, że jesteśmy do tyłu?

Dlaczego nikt nie ma już hobby? Zatracona sztuka robienia rzeczy dla przyjemności

Dlaczego nikt nie ma już hobby? Zatracona sztuka robienia rzeczy dla przyjemności

Kto jest bardziej pretensjonalny – niunia z LA czy dzieciaki z Seattle? Recenzja „Elle”, prequela „Legalnej blondynki”

Kto jest bardziej pretensjonalny – niunia z LA czy dzieciaki z Seattle? Recenzja „Elle”, prequela „Legalnej blondynki”

Career dysmorphia – dlaczego zawsze czujemy, że jesteśmy do tyłu?

Career dysmorphia – dlaczego zawsze czujemy, że jesteśmy do tyłu?

Dlaczego nikt nie ma już hobby? Zatracona sztuka robienia rzeczy dla przyjemności

Dlaczego nikt nie ma już hobby? Zatracona sztuka robienia rzeczy dla przyjemności

Kto jest bardziej pretensjonalny – niunia z LA czy dzieciaki z Seattle? Recenzja „Elle”, prequela „Legalnej blondynki”

Kto jest bardziej pretensjonalny – niunia z LA czy dzieciaki z Seattle? Recenzja „Elle”, prequela „Legalnej blondynki”

FacebookInstagramTikTokX
Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie