Otwórz się na doświadczenie sztuki [WYWIAD]

Autor: Agnieszka Sielańczyk
04-09-20233 min czytania
Otwórz się na doświadczenie sztuki [WYWIAD]
fot. galeria Nanazenit
Nanazenit – galeria sztuki na warszawskiej Saskiej Kępie, skupiająca się na polskim malarstwie współczesnym.  Nanazenit jest przestrzenią wystawienniczą,ale przede wszystkim miejscem spotkań i rozmów twórców i miłośników sztuki. Rozmawiamy z właścicielką galerii – Natalią Grewińską.
Prowadzenie galerii w tak mało zainteresowanym sztuką kraju wydaje się być misją wyjątkowo trudną.
Powstanie galerii było wynikiem mojej pasji do malarstwa. Zamiłowanie do sztuki zaowocowało tworzeniem własnej kolekcji, dzięki czemu zdobyłam wgląd w to, jak wygląda rynek, sytuacja artystów i możliwości przestrzeni galeryjnych. Rzeczywiście, prowadzenie galerii w Polsce wciąż nie jest łatwym zadaniem.
Zainteresowanie sztuką było kiedyś bardziej elitarne niż jest obecnie. Nadal jednak wielu ludzi uważa, że sztuka jest poza ich zasięgiem - zarówno finansowym, jak i intelektualnym. A przecież tak nie jest. Każdy człowiek ma narzędzia, by cieszyć się sztuką. Sztuka niczego nie wymusza. Chciałabym, by każdy dał sobie prawo do przygody obcowania z nią. Każdy, kto jej potrzebuje.
Sztuka bywa ignorowana ze względu na brak wiedzy na jej temat. To niepotrzebnie zamyka drogę do jej poznania.
Często tak bywa. Spotykam wielu ludzi, którzy zamykają się na możliwość odczuwania emocji związanych ze sztuką, twierdząc, że się na niej nie znają. Tymczasem jest ona po prostu katalizatorem poruszającym nasze uczucia-zachwytu, radości, smutku, lęku, tęsknoty czy poczucia piękna. Jako właścicielka galerii,staram się zachować równowagę pomiędzy sztuką zaangażowaną społecznie i światopoglądowo, a sztuką niosącą proste piękno, harmonię i nadzieję. Wszyscy tego potrzebujemy.
Przykładem takiej sensualnej wystawy jest ostatnia ekspozycja rzeźb Jana Musiałowskiego – wspaniałe, zmysłowe rzeźby z białego marmuru wtopione w eteryczne malarstwo Adama Stępnia.
Jak znajdujesz artystów, których prace chcesz pokazać w swojej galerii?
Dobór artystów do mojej galerii jest dość intymny. Wybieram prace, które mnie intrygują. Interesuje mnie historia, która się za nimi kryje. Zwykle odwiedzam artystę w pracowni, rozmawiam z nim, śledzę jego rozwój.
Moja Galeria specjalizuje się w malarstwie abstrakcyjnym,ale pojawiają się u nas również reliefy, prace na papierze, rzeźby, tkaniny, obiekty przestrzenne i videoart. W ciągu 5 lat, wystawiliśmy w Nanazenit prace około 100 artystów. Co roku lista zaprzyjaźnionych z galerią twórców rośnie. Jesteśmy podekscytowane planami na kolejny rok!
Najbliższe wystawy, na które już możemy zaprosić?
Do połowy września zapraszamy na ekspresyjną i pełną koloru, wystawę malarstwa Anny Rutkowskiej "Ciało ciekłe". W drugiej połowie września otworzymy wystawę Maji Janczar. Zapraszamy serdecznie!
Panuje powszechne przekonanie, że artysta to trudny typ.
Artyści to zwykle wrażliwi indywidualiści. Każdy z nich jest inny, intrygujący, czasami skomplikowany, ale praca z nimi jest fascynująca. Niektórzy potrzebują wsparcia, inni działają bardziej niezależnie. Ta różnorodność jest wspaniała. Każde spotkanie i każda wystawa to inna historia i ważne doświadczenie. Nie zdarzyło mi się, żeby wystawy były podobne – za każdym razem są to zupełnie inne emocje i inna dynamika pracy.
Wracając do pytania – już na początku współpracy z artystą szybko orientuję się, czy wspólne działania będą miały sens. Ważna jest dla mnie relacja - nie musi być łatwa, ale powinna być szczera-wtedy wiem, że wystawa będzie wartościowa i interesująca.
Czego można Ci życzyć?
Chciałabym, żeby ludzie otwierali się na sztukę i dawali sobie prawo do czerpania z niej przyjemności i inspiracji. Sztuka jest moją pasją, najbardziej cieszy mnie więc, gdy mogę się nią dzielić i nią zarażać. Chciałabym, żeby miała jak najwięcej odbiorców.
fot: materiały galerii
FacebookInstagramTikTokX