Magazyn People przyznaje tytuł „najseksowniejszego mężczyzny świata” od 38 lat, a jako pierwszy otrzymał go aktor Mel Gibson.
Na przestrzeni lat w gronie wyróżnionych znaleźli się m.in. Sean Connery, Patrick Swayze, Brad Pitt, Denzel Washington, Harrison Ford, Pierce Brosnan, Ben Affleck, Idris Elba, Channing Tatum, Matthew McConaughey, Jude Law czy ostatnio Chris Evans.
„Moje ego ma się dobrze”
W tym roku ten zaszczytny tytuł trafił do 57-letniego aktora Patricka Dempseya, który ma na koncie role w serialu „Chirurdzy” oraz filmach takich jak „Zaczarowana”, „Bridget Jones 3” czy „Blondynka”.
Już niedługo natomiast będziemy oglądać go w „Ferrari” w reżyserii Michaela Manna („Gorączka”). W „Ferrari” Adam Driver wciela się w rolę Enzo Ferrariego — legendarnego włoskiego kierowcy wyścigowego i twórcy włoskiego imperium. Oprócz Dempseya i Drivera w obsadzie znajdują się również Penélope Cruz czy Shailene Woodle. Film miał swoją premierę na festiwalu filmowym w Wenecji. Jego polska premiera kinowa zaplanowana jest na 29 grudnia.
A jak aktor zareagował na wiadomość, że magazyn „People” uznał go za najseksowniejszego mężczyznę 2023?


