Które albumy najbardziej urzekły naszego redaktora naczelnego?
Moje subiektywne muzyczne podsumowanie roku 2017, czyli co mi towarzyszyło przez ostatnie dwanaście miesięcy.
Ciężko jednoznacznie ułożyć kolejno te wszystkie płyty, które ci przyświecały w ciągu roku. Pomimo to robię to od kilku lat bo to dobra zabawa, nie łatwa ale dobra. Na tej liście jest dużo płyt, które przez jakiś czas były dla mnie najlepsze. Jednak patrząc z dystansu, bądź po prostu już bez takich emocji jak przy premierze układają się w jakąś listę. Pierwsza dziesiątka jest raczej niezmienna. Może jedynie wzajemnie się przeskakiwały ale to moje osobiste prawdziwe "naj" tego roku. Później są już pozycje mniej lub bardziej równe i dobre. Kolejność ich zmieniała się i zmienia i pewnie będzie jeszcze zmieniać po publikacji. Wszystkie warto posłuchać, niezależnie od różnorodności gatunkowej. Moja kolejność jest po prostu na ten czas.
40. Kendrick Lamar – Damn
39. Algiers – The Underside Of Power
38. King Krule – The Ooz

37. Tricky – Ununiform
36. Björk – Utopia



32. Bonobo – Migration
31. Torres – Three Futures
30. Aldous Harding – Party / Father John Misty – Pure Comedy

29. Bob Dylan – Triplicate

28. Phoebie Bridges – Stranger In The Alps
27. Benjamin Clementine – I Tell A Fly

26. Tori Amos – Native Invader
25. Queens Of The Stone Age – Villains

24. Perfume Genius – No Shape
23. The Horrors – V / Liima – 1982


22. Grandbrothers – Open
21. Julien Baker – Turn Out The Lights

20. Lindstrøm – It’s Alright Between Us As It Is

19. Arcade Fire – Everything Now

18. Jesca Hoop – Memories Are Now

17. Vitalic – Voyager
16. Fever Ray – Plunge

15. Charlotte Gainsbourg – Rest

14. Alt-J – Relaxer

13. Moses Sumney – Aromanticism
12. The National – Sleep Well Beast

11. Sufjan Stevens & Co - Planetarium
10. Jay Z – 4:44

9. Wolf Alice – Vision Of A Life

8. St Vincent – Masseduction

7. Depeche Mode – Spirit

6. Low Roar – Once In A Long, Long While
5. Sohn – Rennen

4. Grizzly Bear – Painted Ruins
3. Arca – Arca

2. Sampha – Process

1. LCD Soundsystem – American Dream



