Reżyser zdradził, że starał się obejrzeć produkcje o superbohaterach wyprodukowane przez Marvela, ale w trakcie poległ. Porównuje je do wesołego miasteczka.
Martin Scorsese, znany z takich klasyków jak Taksówkarz (1976), Wściekły byk (1980), czy Chłopcy z ferajny (1990), w rozmowie z magazynem "Empire" zdradził, że nie nadąża za popularnością filmów o superbohaterach produkowanych przez imperium Marvela:
Wydaje się, że tym samym słynny reżyser plasuje się w opozycji do głównego nurtu zainteresowań kinowej publiczności. Film Avengers: Koniec gry pobił w tym roku rekord zarabiając 2,8 miliardów dolarów, a biorąc pod uwagę poprawkę dla inflacji, okazał się piątym najwięcej zarabiającym filmem w historii. Inne produkcje tego samego studia wcale mu znacznie nie ustępują.







![[Z archiwum K MAG] „Wiem, czego nie chcę robić” – wywiad z Agatą Turkot](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fsmall_001_b080d93e91.jpg&w=1920&q=75)
