Z okazji Warszawskiego Queer Week'a, odbędzie się wernisaż fotograficzny Pameli Porwen. Zdjęcia są wykonane telefonem i poruszają temat problemów par LGBTQIA+ – brak związków partnerskich i ślubów par jednopłciowych, osoby transpłciowe oraz adopcję dzieci przez pary jednopłciowe.
Fotografka Pamela Porwen na co dzień zajmuje się fotografią mody, jednak jako absolwentka wydziału Sztuk Pięknych co roku tworzy wystawy fotografii poświęcone tematyce LGBTQIA+. Jej wcześniejsze głośne wystawy to „Śluby par jednopłciowych” pokazywane w warszawskiej galerii sztuki Monopol, które były protestem przeciwko brakowi prawnego uznania związków jednopłciowych, "O Kobietach" promującą ruch bodypositive oraz „Blizny dumy”, gdzie porusza temat osób tarnspłciowych jak i niewidzialności osób z niepełnosprawnością. Wystawy te były chętnie opisywane w mediach, co jest nowością, jeżeli chodzi o wystawy galeryjne.
Tym razem projekt „U Nas” stanowi metaforę bezpieczeństwa, jaką daje nam nasz dom. To w nim czujemy się sobą w pełni tego słowa znaczeniu. Nie musimy się obawiać świata zewnętrznego, który potrafi być okrutny. Dom bywa schronieniem przed całym światem. Tworzy nadprzyrodzony wymiar przez duchowość, którą wnosi człowiek. Ludzie tworzą dom swoim życiem. Jest on ideą, ponieważ budujemy go w oparciu o własny system wartości. Ma znaczenie nie tylko społeczne, ale też jednostkowe, gdyż dotyczy naszych własnych interpretacji. W nim czujemy swobodę i jesteśmy sobą. Nie musimy niczego ukrywać ani chować. Jest namiastką świata jako „naszej przestrzeni” wolnej od strachu i wstydu, i w której możemy się czuć swobodnie, bez wykluczeń.
Bohaterowie i bohaterki zdjęć to osoby, które są pozbawiane części praw w Polsce - Miłosz i Mateusz, którzy są po ślubie w Niemczech, nie mają prawa do transkrypcji aktu swojego małżeństwa przez polski sąd. Patrycja i Alicja również nie mogą wziąć ślubu w kraju. Mimo posiadania trójki cudownych dzieci: Liama, Mji i Zoji mają prawa tylko do swoich biologicznych dzieci. Kacper z kolei to mężczyzna transpłciowy, który musiał pozwać swoich rodziców o błędne przypisanie płci. Jego narzeczona, influencerka Stewka promuje ruch bodypositive. Wszystkie te pary borykają się w Polsce z problemami wynikającymi z powodu tego, kim są i kogo kochają. Najsmutniejsze jest to, że musiałam pojechać aż do Frankfurtu, żeby poznać jednopłciową parę mężczyzn z dzieckiem: Martina i Chrisa. To straszne, że pary jednopłciowe nie mają możliwości adopcji. Pary jednopłciowe tworzą świadome rodzicielstwo.
Estetyka zdjęć jest surowa i naturalna, pozbawiona upiększeń, nie ustawiana, bez ingerencji. Zdjęcia są robione telefonem ze względu na brak ingerencji i rozpraszanie bohaterek i bohaterów. Zwłaszcza dzieci nie czuły się zestresowane podczas sesji, gdyż przywykły do bycia fotografowanymi aparatem telefonu. Scena poranna, wtedy, gdy jeszcze „nie jesteśmy ubrani” dla świata. Zdjęcia są zrobione w domu bohaterów rano bez wcześniejszych ustawień i upiększeń.
Wernisaż odbędzie się 11 czerwca (niedziela) o godz. 16:00 na palcu Defilad w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie - we foyer teatru Studio. Wstęp Wolny.

Kacper Potępski, influencer, oraz jego narzeczona, influencerka i choreografka Stewka, Dominika Olejnik: Czy ktokolwiek mógłby przypuszczać, że bezpieczną, dobrą, akceptującą i wyrozumiałą rodziną stanie się osoba, która przygarnęła mnie po operacji? Nasz dom zbudował się szybko, z cegieł przypadków, choć ma niewiarygodnie mocne fundamenty. Ma zaufanie szczere do bólu, ma oddanie w którym staranie się dla siebie nawzajem sprawia przyjemność, ma tyle spokoju i ciepła, że osoby przez nas goszczone podsumowują wypoczynek u nas do weekendu u rodziców, których zawsze chcieli mieć. Nasz dom pachnie czosnkiem i koprem do kiszenia, jest ogrzewany ciepłem wegańskiej zupy i ziemniakami na tysiąc sposobów, obłożony puzzlami, a wiosną obrasta w kiełkujące warzywa, które wylądują na działce. To w nim przestałem być małym Kacperkiem, dorosłem w swojej transpłciowości, wyzbyłem się wstydu za to, kim jestem, za swoją depresję, zaburzenia lękowe i przeszłość. Nasz dom nie jest ucieczką przed światem. Jest schronem, w którym świat może schronić się przed samym sobą. Jest miejscem, o którym marzyłem wychowując się w toksycznej rodzinie. Jest bezpieczeństwem, w którym wzrastam i zamykając drzwi wychodzę do świata z uniesioną głową i dumą błyszczącą w oczach.


