Wojciech Pijanowski i Magda Masny wprowadzili do polskich domów amerykański format, który natychmiast zrośnięty został z rodzimym krajobrazem kulturowym. „Kupuję samogłoskę” i „Prosze kręcić kołem” – te frazy weszły do potocznego języka, a obracające się koło stało się metaforą transformacyjnego przypadku, który mógł odmienić życie zwykłego człowieka – zupełnie jak wolnorynkowe reformy Balcerowicza.
Do historii programu przeszedł tekst prowadzącego, który w finale zwrócił się do Masny słowami: „Madziu, pocałuj pana”. Pana, który wygrał odcinek.