M.I.A. znana jest już ze swoich kontrowersyjnych przekonań. Podczas pandemii COVID-19 głośno wypowiadała się o swoich poglądach antyszczepionkowych. Podkreślała, że każdy powinien mieć prawo do wyrażania opinii, bez konieczności bycia „cancelled”. Odniosła się tutaj do własnego doświadczenia, ponieważ 3 znane jej osoby zmarły z powodu COVID-19, a 3 podobno z powodu szczepionki. W związku z tym, artystka nie przekonała się do skuteczności wakcyny.
Już wcześniej podkreślała, że świat idzie do przodu za szybko, że nasza historia przestaje być istotna i to ją martwi. Przed wydaniem swojego 6. albumu, raperka zwierzyła się i mediom, i fanom, że przeszła przez kryzys egzystencjalny. Wiązał się on ze zmianą wiary z hinduizmu (a konkretnie uwielbieniem Matangi) na chrześcijaństwo. Podkreśliła, że Jezus „zmącił jej kreatywność” i podejrzewała, że ktoś odmawia nad nią mantrę. Wokalistka godziła się już nawet z możliwością śmierci (źródło: the Guardian).
OHMNI brzmi jak idealne rozwiązanie dla wielu osób znanych z wiary w teorie spiskowe, np. Edyty Górniak. Jednak czy przyjmie się też wśród osób o mniej kontrowersyjnych poglądach? Na to musimy jeszcze chwilę zaczekać.