Na szczycie tej niechlubnej listy znajduje się Las Vegas, które zdobyło najwyższy wynik 95 na 100 punktów. Sin City nie tylko kusi neonami i hazardem, ale także przytłacza tłumami. Z 187,000 turystów na 100,000 mieszkańców, każdy krok wzdłuż Stripu to prawdziwe wyzwanie. Zgiełk, hałas i nieustanny ruch sprawiają, że nawet najbardziej zrelaksowani podróżnicy mogą poczuć się przytłoczeni.
Na drugim miejscu znalazło się San Francisco z wynikiem 93. To miasto znane z pięknych widoków i kultury hipsterskiej również zmaga się z problemem tłumów. A tuż za nim – Nowy Jork z wynikiem 83. W końcu kto nie czuje się zestresowany w mieście, które nigdy nie śpi? Popularność ma swoją cenę – a ta cena to stres.
W pierwszej piątce Londyn (wynik 79), miasto często opisywane jako „zatłoczone” i „przytłaczające”, co potwierdzają liczne recenzje turystów. Zurych (77) oraz Mediolan (75) dopełniają listę najbardziej stresujących miejsc turystycznych w Europie.