Kultowa gra „Frogger" zostanie zamieniona w... reality show

26-02-20212 min czytania
Kultowa gra „Frogger" zostanie zamieniona w... reality show
Japońska firma Konami, odpowiedzialna za takie hity jak franczyzy „Silent Hill" czy „Metal Gear Solid", postanowiła zaadaptować jeden ze swoich klasyków w wyjątkowo niecodziennym formacie. Tytuł „Frogger" wydany 40 lat temu na maszyny do gry ma doczekać się zręcznościowego show luźno opartego na swojej formule. W oryginale gracz wciela się w pikselową żabę, której zadaniem jest dostać się do bezpiecznego schronienia przez ruchliwą ulicę. Ryzykowną przeprawę utrudniają jej nadjeżdżające auta i inne pułapki. W nowym programie w ową nieszczęsną żabę wcielać się będą zawodnicy, a trudne do ominięcia przeszkody będą istniały fizycznie.

Nabór uczestników trwa

„Frogger" to kultowa gra, która na stałe odcisnęła swoje piętno na popkulturze. Pomimo swojej prostoty, wielokrotnie pojawiała się na listach najlepszych gier wszech czasów. Przez lata zostało sprzedanych ponad 20 milionów jej kopii w wielu wersjach na różne urządzenia.
Program inspirowany „Froggerem" powstaje na zlecenie amerykańskiej platformy streamingowej Peacock, części stacji NBC Universal. Jego formuła ma przypominać takie tytuły jak „Wipeout" czy „American Ninja Warrior". Podczas trzynastu trwających godzinę odcinkach dwanaścioro zawodników będzie miało za zadanie pokonać jeden z tematycznych torów przeszkód. Zwycięzca oprócz tytułu „najlepszego Froggera Ameryki" otrzyma także sowitą nagrodę pieniężną. Jak wspominają producenci, występujący w programie gracze będą musieli zmierzyć się z hipopotamami czy wygłodniałymi krokodylami.
Najprawdopodobniej, biorąc pod uwagę względy etyki i bezpieczeństwa, nie chodzi tu jednak o prawdziwe zwierzęta, a raczej o mechaniczne przeszkody takie jakie było nam zobaczyć w wydanym niedawno na Netfliksie programie „Floor is lava". Zdjęcia do show będą odbywać się w Australii od maja do czerwca tego roku. Do wzięcia udziału w programie mogą obecnie zgłaszać się wszyscy chętni obywatele Stanów Zjednoczonych, którzy ukończyli osiemnasty rok życia.
/tekst: Julian Kallas/
FacebookInstagramTikTokX