FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn

Krążąc wokół korzeni - wystawa „Circling Roots” w Budapeszcie

01-07-2022
Krążąc wokół korzeni - wystawa „Circling Roots” w Budapeszcie
Krążąc wokół korzeni - wystawa „Circling Roots” w Budapeszcie

Prace polskich i węgierskich artystów po raz kolejny prezentuje Art Salon Contemporary w Budapeszcie, miejsce związane z polskim środowiskiem na Węgrzech. Wystawa „Circling roots” nawiązuje do słów Stanisława Gabriela Worcella (1849): „Węgry i Polska to dwa wiekuiste dęby, każdy z nich wystrzelił pniem osobnym i odrębnym, ale ich korzenie, szeroko rozłożone pod powierzchnią ziemi, i splątały się i zrastały niewidocznie. Stąd byt i czerstwość jednego jest drugiemu warunkiem życia i zdrowia.”

Na wystawie można zobaczyć prace Alicji Wróblewskiej, Michała Janowskiego, Tomasza Piarsa, Majorosa Árona Zsolta,Évy Mayer, Gettó Józsefa i Szentgróti Dávida. Co łączy tych artystów? Ich prace badają relacje międzyludzkie, dążą do podjęcia dialogu, łącząc różne dyscypliny sztuki. W ramach „Circling roots” fotografka Alicja Wróblewska zaprezentowała prace, które pochodzą z dwóch cykli - „Rafa” i „Filoplankton”.

Alicja w swojej pracy twórczej zajmuje się naturą, zjawiskiem antropopresji i nadprodukcji. W projekcie „Rafa”, który można zobaczyć w Budapeszcie, tematy te przenikają się i przyjmują abstrakcyjną formę plastikowych raf.

Plastiku mamy na świecie aż nadto, a raf koralowych niewiele. Do tego te ostatnie, z uwagi na zmiany klimatyczne, wywołane również na skutek ogromnej produkcji plastiku, ulegają tak zwanemu blaknięciu. Innymi słowy – obumierają, a plastik nie tylko osadza się na tych niezwykłych organizmach, ale również doprowadza do zakwaszenia wód oraz wzrastającego dwutlenku węgla w oceanach. Konstruując rafy koralowe właśnie z plastiku, de facto materiału, który jest tak absurdalnie powszechnie dostępny, chciałam połączyć te dwa, na pierwszy rzut oka, niezwiązane ze sobą tematy. Cel to zwrócenie uwagi na łańcuch wzajemnych połączeń: pudełko po jogurcie zjedzonym w Polsce ma wpływ na obumierające rafy koralowe w Australii - opowiada Alicja.

„Fitoplankton” to drugi z trzech rozdziałów trylogii o plastiku w głębinach oceanicznych, nad którymi pracuje Alicja. Wielkoformatową pracę z tej serii także pokazuje w Art Salon Contemporary.

mówi.

Elementy widoczne na fotografiach fotografki powstały z małych kawałków plastiku, które zostały z projektu „Rafa”. Fotografie w „Fitoplanktonie" stanowią reprezentację mikroplastiku, który jest chyba jeszcze większym niebezpieczeństwem dla życia i środowiska na Ziemi. W końcu mikroplastik znaleziony już został w deszczu oraz ludzkim ciele - tłumaczy Alicja.

Kompozycje „Rafy” i „Fitoplanktonu” czerpią inspirację z tego, jak wyglądają poszczególne gatunki fitoplanktonu.

- opowiada.

W pracach Alicji ważną rolę odgrywa kolor.

podsumowuje Alicja.

Wystawa „Circling Roots”, Art Salon Contemporary w Budapeszcie, do 15 lipca. Projekt dofinansowany przez Fundację Wacława Felczaka.

tekst: Kaja Werbanowska

FacebookInstagramTikTokX