Norweski oddział Amnesty International rozpoczął kampanię społeczną wyśmiewającą polskie strefy wolne od ideologii LGBT. W ramach akcji organizacja opublikowała zabawny oraz uruchomiła stronę internetową, na której można wygenerować własną „strefę wolną od...". Dotychczas internauci stworzyli już ponad osiemset stref, takich jak np. „strefa wolna od sera", „strefa wolna od osób leworęcznych", „strefa wolna od wolności słowa" czy „strefa wolna od polskiego rządu". Żeby było jeszcze ciekawiej, Amnesty International przekaże wszystkie propozycje polskiemu rządowi!
„Kraina absurdu"
Norweski oddział Amnesty International rozpoczął kampanię, aby zwrócić uwagę świata na działania polskiego rządu. Jej twórcy uważają, że strefy anty-LGBT, których jest już ponad 100, przyczyniają się do nienawiści wobec osób LGBT+. Jak podkreślają, strefy wolne od LGBT są absurdalne, ponieważ każdy człowiek ma prawo do miłości. „Zwalczajmy absurd absurdem" – apelują i zachęcają do stworzenia własnej „strefy wolnej od...".
Na stronie internetowej thelandofabsurdity.com można wygenerować własną „strefę wolną od...", a Amnesty International dostarczy propozycje internautów polskiemu rządowi.
Zobaczcie spot przygotowany przez norweski oddział Amnesty International:
O co chodzi ze strefami anty-LGBT?
Kiedy na początku 2019 roku prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał Kartę LGBT+, w całej Polsce rozgorzała dyskusja na temat polskich wartości oraz edukacji seksualnej. W marcu tego samego roku radni ustanowili Świdnik strefą wolną od LGBT. Niestety to był dopiero początek. W odpowiedzi na wysyp miast, gmin, powiatów i województw przyjmujących uchwały anty-LGBT, Bart Staszewski wyruszył w Polskę i sfotografował osoby LGBT, które żyją i mieszkają w takich strefach. Oliwy do ognia dolał prezydent Andrzej Duda, który w czerwcu zeszłego roku podpisał Kartę Rodziny w ramach swojej kampanii prezydenckiej. Obecnie uchwały obowiązują na ok. jednej trzeciej terytorium Polski, lecz część samorządów wycofuje się z uchwał, aby uniknąć utraty dofinansowania z Unii Europejskiej oraz Funduszy Norweskich. Na stronie Atlasu Nienawiści można sprawdzić, gdzie obecnie obowiązują uchwały anty-LGT.


