FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn
|
Ludzie

Koniec z nudnymi ideałami piękna. Poznajcie Daisy Collingridge – artystkę, która współpracuje z Björk

Autor: ZG
15-01-2020
Koniec z nudnymi ideałami piękna. Poznajcie Daisy Collingridge – artystkę, która współpracuje z Björk
Koniec z nudnymi ideałami piękna. Poznajcie Daisy Collingridge – artystkę, która współpracuje z Björk
Źródło Instagram: @daisy_collingridge

Obwisłe piersi i ogromne brzuchy w kostiumach tworzonych przez Daisy Collingridge wyglądają co najmniej niepokojąco. Na pierwszy rzut oka właściwie trudno stwierdzić, czy nie jest to komputerowa animacja – choć pod górą materiałowych mięśni kryje się prawdziwa osoba.

Daisy Collingridge mieszka w Londynie, gdzie tworzy swoje nietuzinkowe materiałowe kreacje. Posługuje się pastelową gamą kolorów, a swoje gąbczaste tekstylia formuje w potężne i niezgrabne kształty. Każde jej dzieło jest komentarzem na temat złożonej wielowymiarowości estetyki ludzkiego ciała.

Jej główną inspiracją pozostają niezwykłe kształty mięśni kulturystów, które jako dziecko widziała na wystawie Body World. Ekspozycja w formie obwoźnej pokazywana jest do dziś: składają się na nią ciała prawdziwych ludzi i zwierząt, na których dokonano sekcji zwłok – wszystkie struktury anatomiczne utrwalone są za pomocą techniki plastynacji wynalezionej przez Gunthera von Hagensa w 1977 roku.

Jej fascynacja ludzkim ciałem ukształtowała się jednak jeszcze wcześniej – wszystko dzięki wychowaniu w rodzinie doktorów, pielęgniarek i pracowników medycznych. Collingridge nie poszła w ślady innych członków rodziny i w 2016 ukończyła szkołę Central Saint Martins.

Uznanie królowej awangardy

„Często mówię, że moje prace są dość impulsywne. Idea gąbczastości pojawiła się już w momencie mojej kolekcji zakończeniowej, która była w całości swobodnie pikowana, ale bardzo grubo watowana. Nie przypominało to tradycyjnego patchworkowego pikowania” mówiła artystka w wywiadzie z magazynem Dazed.

Niedługo po tym, jak skończyła szkołę, nawiązała współpracę z Björk. Podobno, gdy dostała maila od managera artystki myślała, że to spam i oszustwo. Szybko jednak okazało się, że piosenkarka miała okazję zobaczyć jej prace, które bardzo jej się spodobały. Zdecydowała się więc wybrać kilka elementów z jej kolekcji zakończeniowej, które stworzyły słynną żółtą suknię.

Anatomiczna rodzina

Anatomiczna fascynacja Collingridge sprawiła, że do tej pory udało jej się stworzyć całą rodzinę gąbczastych, pastelowych postaci. Jest Burt, Dave, Hilary, Clive i Lippy:

„Clive jest najszczęśliwszy. Jest w nim pewna przekora. W Burcie jest coś naprawdę śmiesznego, bo ma te dziwne, powtarzające się części w okolicach oczu. Dave został stworzony specjalnie dla mojego taty, który nazywa się tak samo i ma na jego punkcie obsesję” –” mówiła o swoim ojcu, który często pomaga jej na wystawach.
„W przeciwieństwie do mojego taty nie noszę swoich kostiumów, gdy wokół są ludzie. Dużo pracuję sama. Gdy tata występował, zawsze gromadziła się duża publiczność, a mój tata jest raczej introwertykiem. Ale gdy zakłada kostium, staje się kim innym. Właściwie to trochę przerażające, ale to doskonały przykład wyzwolenia. Nagle stajesz się kimś zupełnie innym” dodała.
1/6
FacebookInstagramTikTokX