Na początku 2022 roku japoński koncern Panasonic zdecydował się przejść na 4-dniowy tydzień pracy. Taka polityka firm staje się coraz bardziej powszechna. Aż 60% brytyjskich firm, które wprowadziły taki model pracy, odnotowało większą efektywność wśród pracowników. Badania wykazują, że za taką zmianą jest aż 68% Polaków.
Podczas spotkania z inwestorami w styczniu tego roku Yuki Kusumi – dyrektor generalny Panasonic Corporation – zapowiedział przejście z pięcio- na czterodniowy tydzień pracy.
Trzeba przyznać mu rację, że im młodsze pokolenie, tym bardziej zwraca uwagę na liczbę dni wolnych. Szef technologicznego giganta mówi o tym, jak ważne jest dla niego, aby pracownicy firmy mieli czas na rozwijanie swoich zainteresowań i odpoczynek. W Japonii, kraju znanym z kultury pracoholizmu, takie podejście staje się coraz bardziej popularne. To przecież stamtąd wywodzi się karōshi (z japońskiego: śmierć z przepracowania) oraz karojisatsu, czyli zjawisko samobójstw spowodowanych zbyt dużą ilością pracy.
Ministerstwo Zdrowia Japonii poinformowało, że w 2020 roku jedynie 8% firm dawało pracownikom więcej niż jeden dzień wolnego w tygodniu. Tymczasem wielkie korporacje, takie jak Panasonic, Yahoo czy Microsoft, odchodzą od klasycznego trybu pracy i decydują się dać zatrudnionym więcej wolnego. Skutki są zazwyczaj jednoznacznie pozytywne.
Badania potwierdzają większą efektywność
Czterodniowy tydzień pracy to coraz częstsza praktyka firm. W Wielkiej Brytanii aż 60% przedsiębiorstw, które zaoferowały swoim pracownikom taki model pracy, zarejestrowały znaczny wzrost produktywności. Jest jednak więcej korzyści płynących z takiej polityki. W firmie Microsoft w 2019 roku przeprowadzono eksperyment, w którym 2300 pracowników dostało trzy dni wolnego w tygodniu. Po miesiącu odnotowano, że produktywność pracowników wzrosła o 40%, zużycie energii elektrycznej spadło o 23%, a ilość zużytego papieru zmalała o 59%. Rząd japoński zauważył także dobre strony czterodniowego tygodnia pracy i w czerwcu 2021 roku zachęcał firmy do przechodzenia na taki model.
Polacy też chcą pracować mniej
Badania przeprowadzone pod koniec 2021 roku przez Personnel Service wykazały, że 68% Polaków uważa, że 4-dniowy tydzień pracy pozytywnie wpłynie na ich zdrowie. Za skróconym wymiarem pracy opowiedziały się głównie osoby pracujące w dużych korporacjach, z wyższym wykształceniem i młode, które są dużo bardziej elastyczne niż starsze pokolenie.
Według danych OECD na 2020 rok, Polska należy do jednych z najbardziej zapracowanych państw świata, co negatywnie wpływa na zdrowie. Polski pracownik w 2020 roku przepracował średnio 1766 godzin, czyli podobnie, co pracownicy w USA (1767 godzin), Chorwacji (1834 godzin) czy Rosji (1874 godzin). 46% Polaków przyznało, że od początku pandemii znacznie wzrósł stres, który odczuwają w związku z pracą. Wprowadzenie trzech dni wolnych w tygodniu z pewnością korzystnie wpłynęłoby na obniżenie poziomu stresu, na który narzeka co drugi Polak.
Jak pokazuje praktyka wielu firm i przedsiębiorstw, czterodniowy tryb pracy pozytywnie wpływa na zdrowie, życie prywatne oraz efektywność pracowników, a poza tym korzystnie oddziałuje na środowisko – głównie poprzez mniejsze zużycie energii elektrycznej i papieru.
/tekst: Marta Wójcik/
