„Zrobiłem te zdjęcia latem 1983-84, każdego roku miesiąc suchego upału i gryzącego światła. Moim zdaniem ich często spłycona przestrzeń, przywołuje greckie malarstwo wazonowe i płaskorzeźbę (zebraną/połączoną tu jak fryz). Nie wspominając już o tym, że ich „postacie” płoną witalnością lub naładowane są powagą mitu. Pamiętam, jak odwieczna procesja do świątyń Ateny budziła we mnie drżenie za każdym razem, gdy do niej dołączałem, podekscytowany, że jestem blisko tego wspaniałego miejsca" - opowiadał Tod Papageorge.
Wczesny uczestnik przełomowej amerykańskiej szkoły fotografii ulicznej. Fotograficzna droga zaprowadziła go z ulic Nowego Jorku do stolic Europy, od czerni i bieli do koloru, od małych do średnich aparatów, ale zawsze w kierunku opisania w swoich pracach coraz większej przejrzystości i jasności.
Centralnym elementem tego projektu (jeśli nie jego życia) jest pytanie, co sprawia, że fotografia jest niezwykła.
Fotografie Papageorge'a znajdują się obecnie na wystawie w Los Angeles, w galerii Bergamot przy 2525 Michigan Ave w Santa Monica.
Dziękujemy Danziger Gallery za możliwość publikacji zdjęć.