Johnny Depp już kilkukrotnie występował gościnnie na scenie u boku Marilyna Mansona, a tym razem poszedł dalej i pojawił się w klipie kontrowersyjnego muzyka. To wideo do kawałka "Say10", pochodzącego z wydanej na początku października płyty „Heaven Upside Down” Mansona.
Obaj artyści odgrywają rolę Boga i Szatana, czy też Kaina i Abla. W każdym razie to starcie dobra i zła, ze wskazaniem na to ostatnie. Widzimy nagie kobiety wijące się wokół obu mężczyzn, sceny masturbacji, a wszystko to zanurzone we krwi, czerni i satanistycznej symbolice. To nie jest klip dla grzecznych chłopców i dziewcząt, jak również osób wyczulonych na seksizm.







![List miłosny do paryskich taksówkarzy. Dokument „Baza” [RECENZJA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F6745d38e1af270031699a801%2Fla-base.jpg&w=1920&q=80)